po lodzie utrzymującym się na pniach drzew widać jak wysoki był poziom wody, teraz już opada, bo od wielu dni jest "sucho", ale jeszcze jej stan, na polach, jest wyjątkowy.
Kawa parzona zdrowym sposobem
-
To nie jest to co prosto z ekspresu ani z kawiarki. Także nie jak
przelewana przez papierowy filtr. Smak i aromat każdej kawy zależy od
niesłychanie wielu ...
18 godzin temu









9 komentarzy:
Ładne zjęcia i okolica ;-) Pozdrawiam ze słonecznego Krakowa. U nas nie ma już śniegu!
a bo tam u Was , w Krakowie to zawsze cieplej, ale noc zapada szybciej:)
Ładnie w Twoich stronach. A psisko szalało z radochy, co widać. U mnie jeszcze są resztki śniegu, zniknął w miejscach dłużej nasłonecznionych.Właściwie to dobrze,że to ocieplenie tak pomału postępuje, bo w przeciwnym razie znów byłaby powódz na pół kraju.
Miłego, ;)
łaaał;)))
też bym chciała mieć blisko taie tereny na spacery!
Wracam dzisiaj do tej zimnicy, brry. Zima za miastem jest piękna.
Witaj,
widzę, że masz wiele pięknych miejsc na długie spacery.
Ten piesek wygląda bardzo sympatycznie.
Pozdrawiam :)
Poszli dziś beze mnie. Dogorywam na katar:D
A u mnie słoneczko. W poprzednim tygodniu chodziłam głównie w spódnicy i uśmiechnięta czekam wiosny :)
ajjjj, ile szczęścia na 4 zdjęciu:))))
Prześlij komentarz