14 kwi 2020

Zawieszenia ciąg dalszy

Proroczy był ten ostatni tytuł
bardzo


wszyscy


jesteśmy


w


zawieszeniu


Wu bierze antydepresanty i tfu, tfu, żeby nie zapeszyć, jest ok. Możemy jakoś funkcjonować w tym zawieszeniu, bo nic go nie pędzi, nie gna, nie straszy

Za oceanem ALS milczy, a poczytać o nim, posłuchać możecie tu  Darek

przejmujące, nieuchronne

Darek to człowiek, który zawsze mówi prawdę, nawet gdy ta prawda sprowadza do parteru, uczciwy na wskroś, dobry człowiek, którego teraz nie słucha jego własne ciało

jakże mali jesteśmy i jak za dużo czasami chcemy, a podrapać się po nosie, po tyłku to przecież takie piękne i wolne

zawieszenie to także powolne zabieranie nam wolności przez rządzących, robią to już od pewnego czasu i JA NIE MAM POMYSŁU NA TO JAK TEMU ZAPOBIEC

czas mi ucieka
robi się go mało
pewnie nie zrobię tego co planowałam, chciałam
i świat się z tego powodu NIE zawali
alleluja

2 mar 2020

Zawieszenie

W lipcu 2019 Wu ponownie nas nie lubił...
krzyczał
rzucał w nas przedmiotami

nie zauważyłam, umknęło mi, że jego zły czas narastał
nie odczytałam na czas sygnałów

przyczyną były dolegliwości bólowe

podobno nie można być agresywnym raz na siedem lat

A było tak dobrze... Od września 2018 zaczął chodzić do Klubu. miejsca, gdzie spotykał się z koleżankami i kolegami. Poczułam się wolniejsza.
I nagle sruuuuuuuu, dupnęło.
p r z e c i e ż   n i e    m o ż e   b y ć    z a    d o b r z e


Wracamy powoli do września 2018. Bardzo powoli. Boję się. Nic na siłę. Już zawsze będę się bać.

W zastępczości zastój. Bardzo niedobry rok. Podjęłam się zadania, którego nie byłam w stanie zrealizować. Wiedziałam, że oberwę za wszystkie złe doświadczenia, które to dziecko zaznało wcześniej. Czułam, mój dom nie jest dobrym miejscem dla tego dziecka, ale urzędnicy wiedzieli lepiej a ja nie umiałam odmówić. Poza tym, miałam plan, gdyby udało mi się go wprowadzić w czyn to, to mogło się udać... Niestety urzędnicy podważali mój plan, mój autorytet.
Wypaliłam się.


I, gdzieś, za oceanem, jest mój Przyjaciel, którego do niedawna słuchało tylko jedno oko i jeden palec. ALS. Wyrok. Nie umiem tego zrozumieć.