10 sie 2017

Świat jeszcze się nie zawalił

jeszcze stoi, chociaż chwieje się i chwieje

nadal zastępczość nie jest stabilna i już chyba nie będzie... nie ma dobrych rozwiązań
zaburzenia emocji i zachowania potrzebują czasu albo na otrzeźwienie
albo
na dojrzenie
w obydwu przypadkach mocno boli

w tym wszystkim widziałam się z...przyjacielem, tak chyba mogę napisać chociaż przez blisko 35 lat nie dzieliliśmy się ze sobą naszym życiem, kontakty sporadyczne, ale coś w nim jest takiego, że dobrze się z nim siedzi w milczeniu

i pojawił się jeszcze ktoś
ktoś kto sprawił, że uśmiecham się na samą myśl o nim
ma na imię Jędrzej
i stawia właśnie pierwsze kroki

życie jest jednak piękne

5 lis 2016

niemoc

Czas "zastępczości" nie płynie mi różowo
ale
to nic
w porównaniu z tym co przynosi codzienna rzeczywistość

brudna, prymitywna polityka,
panoszący się narodowcy, którzy Naród mają w głębokim poważaniu,
dobra zmiana niesiona na pogardzie i braku szacunku

kurdupel, którego nie potrafię obrazić żadnym przezwiskiem, bo każde jest zbyt pozytywne

ogarnia mnie NIEMOC

chciałabym zasnąć i obudzić się w zupełnie innym świecie
chciałabym, żeby to był koszmar senny
żeby to było nic

30 sie 2016

zastępczość

Jesteśmy wszyscy w domu.
Jest różnie, nieźle raczej.
Zaburzenia zachowania i emocji, ciekawy przypadek, brak pomysłu co dalej.
Gdyby jego poziom inteligencji był niższy może przeżywałby lżej...

Jestem już zmęczona.

Jestem babcią i chcę cieszyć się wnukiem. Nie mogę kiedy chcę, bo kiedy chciałam musiałam powstrzymać agresję.
A jeśli odpuszczę?
Jeśli chcę odpuścić?