no proszę jaki pan Krzysztof przedsiębiorczy:))) brawo dla tego pana:) jak już będzie w pełni zrobiony,to obiecuję,że nawiedzę,wszak bywam często w tej okolicy:)
Witaj Beato! No to będzie facet miał gdzie posiedzieć na parterze. Na piętrze zrobi pomieszczenie z miejscami do leżenia, żeby po siedzeniu odpocząć. Prawie genialne! Pozdrawiam :-)
Polak potrafi obejść każdy przepis ;) Też chcę taki szalet :D Ale wiecie co? Tu akurat to teren chroniony, ale ludziska tak się upierają na budowę na terenach zalewowych a jak wielka fala przychodzi to płacz i zgrzytanie zębów. Myślę, że jednak w większości przypadków z jakichś względów ktoś wyłączył pewne tereny z możliwości zabudowy...
Otoz to, dlatego nie rozumiem zachwytow nad pomyslowoscia tego pana. Moze i ten przyklad sie wydaje komus zabawny, ale swiadczy o tym, ze w Polsce przepisy prawa nagminnie sie lekcewazy. A potem np. jest wielkie zdziwienie, ze ludzie nie chca przyjezdzac do chaotycznie zabudowanej wsi, ktora kiedys slynela z pieknych widokow, albo nad jezioro, do ktorego spuszczane sa cichcem scieki, zeby nie placic za wywoz zawartosci szamba.
Witam! Chciałabym odpowiedzieć Antares, mieszkam na terenie przez który przeszły dwie fale powodziowe i nie zdawałam sobie do niedawna sprawy z bezsensów przepisów. Po przejściu wielkiej wody 8 domów zakwalifikowano do rozbiórki z kategorycznym zakazem wstępu, większość z nich została wybudowana na początku XX wieku są drewniane, to co należy się właścicielom, to 100 tysięcy złotych na odbudowę i tu zaczyna się koszmar ponieważ można odbudować tylko w tym samym miejscu, nawet jeżeli ktoś dysponuje działką w innym miejscu ponieważ wtedy to nie jest odbudowa, można też zamienić działkę zalewową na niezalewową ale wtedy również traci się 100 tys. Biorąc pod uwagę, że ludzie pozostali w kapciach i zmiętej koszulinie koło się zamyka. Prosiłabym w związku z tym o delikatniejsze szafowanie określeniem "ludziska tak się upierają" Berni
Anonimowy Berni: nie miałam na myśli ludzi, których nagle coś zaskoczyło, co nigdy nie miało miejsca na danym terenie. Mówię o tych wszystkich pokoleniach, które z dziada pradziada budowały się w sąsiedztwie "ojcowizny" wiedząc jakie na danym terenie są zagrożenia, myśląc "jak się coś stanie to się będziemy martwić". Często wykłócali się z władzami, które dajmy na to nie chciały wydawać pozwoleń (jak ten gość od szaletu). I często nawet nie ubezpieczały domu z oszczędności.
100 tysięcy na odbudowę zniszczonego domu to rzeczywiście śmieszna kwota i to jest chore, bo za to nie da się odbudować domu, co najwyżej dołożyć do zakupu mieszkania. No i co z ubezpieczalnią?
Zgadzam się, że ogrom tragedii przerósłby każdego, jednak pozostaje pytanie: czy warto inwestować w ten sam teren skoro już wiadomo jaki będzie finał przy kolejnej wielkiej wodzie? Być może już lepiej wziąć tę działkę skoro i tak do budowy domu będzie trzeba dopłacać? Trudne kwestie - trudne decyzje, jednak może warto sobie zadać pytanie "co się bardziej kalkuluje w dłuższej perspektywie" - jeśli tak czy siak zaczynamy od zera?
*****
-
To jest tylko "dodatek" do poprzedniego posta- czyli "zieleń od
frontu budynku":
Na pierwszym zdjęciu to jeszcze młode drzewa, ale i one już są...
Bankietowa bezmięsna pasta do smarowania pieczywa
-
Bankietowa pasta z tuńczyka, avocado i cebuli.
Pojęcia oznaczone gwiazdką* są dodatkowo objaśnionena końcu tekstu.
*Koniecznie przyrządzać tuż przed po...
A diary from last month. Marzec 2026
-
Marzec - koniec zimy, początek wiosny. Czuć w powietrzu nadchodzące ciepło,
dni są dłuższe, a ja czuję jak w głowie rodzą mi się nowe plany i pomysły.
P...
Lapida 69
-
Hajnówka - czwartek. Godzina 7.07 rano. Szczyt porannej aktywności
zawodowej gatunku Homo Sapiens. Ulica Wierobieja (niegdyś za starych
pamiętnych dobryc...
czas równowagi
-
wielki post to idealny czas na zatrzymanie się, na refleksję.
oraz czas na rezygnację- żaby być może znaleźć w sobie miejsce na coś
nowego.
akcja „7 ty...
Primum non nocere
-
Dzwoniła do mnie ostatnio znajoma i oznajmiła, że są z mężem po pierwszej
dawce szczepionki, niebawem przyjmą drugą i bardzo się z tego powodu
cieszą, bo...
czas upływa mi niezwykle bezproduktywnie
-
w sobotę byliśmy u K., obejrzeliśmy sobie "Green Book", a wczoraj z kolei "Zmruż
oczy". na dzisiaj mamy zaproszenie na koncert bożonarodzeniowy, to chór w
...
Ekstensi Anonymox Untuk Buka Situs Terblokir
-
Posted in Membuka Situs By Admin On June 2, 2019
[image: Membuka Situs yang Diblok]
Jika Anda sedang mencari cara menghilangkan internet positif dan berniat...
Ciąg dalszy ...nastąpił :)
-
Drodzy Sąsiedzi! <3
Wpadajcie na herbatkę do mojego nowego wirtualnego domku :)
Izi Izi .pl
Tak sobie pomyślałam, że po 10 latach mi się należy
:)...
small town life
-
*(czwartek)* - A gdzie była wczoraj? Proszę zapytać, cały autobus na Panią
czekał. – To kierowca mojego porannego autobusu.
- W środy najczęściej jeżdżę sa...
przeprowadzka….
-
Jestem tutaj: https://zapiskiniesforne.blogspot.com/ Jeszcze jak nie u
siebie… Udało mi się co prawda zaimportować wszystkie posty, ale nie wiem w
jakim s...
Ananasy z ...II klasy
-
* Ananasy z … II klasy*
Uczniowie klasy II : Dawid ,Kacper i Natalia kształcą się w zawodzie
kucharz odbywając praktykę w naszej szkolnej kuch...
Egzekucja odroczona do piatku
-
Sonic napisala wczoraj madry komentarz i faktycznie zgadzam sie z nia, ze
powinnam dac wszystkim troche wiecej czasu na ewentualny kontakt ze mna w
celu uz...
Jestem!
-
Uprzejmie donoszę, że jestem, że wróciłam i że co najważniejsze, nie
przytyłam. Chociaż żarcie było pierwszoligowe. Kaczuszki, łososie,
krewetki, a nawet b...
Adopcje zagraniczne - gdzie tkwi problem?
-
Kiedy w mediach pojawiła się informacja o rządowej decyzji o wygaszaniu
adopcji zagranicznych reakcje były dwojakie: z jednej strony feministyczne
lewa...
Hybrid Bikes: What Is the Hybrid Bike
-
*Road Bike* *Cycling* is a lot more to than just picking a bicycle and then
ride on around city. It is definitely a lot more. To start with the many,
man...
Chorwacja w moich oczach ;)
-
Pewnie spodziewacie się, że będzie dużo zdjęć i się nie mylicie. Widoki są
tu cudne i urzekające.
W fotorelacji pomogła mi syrena morska.
Syrena nudziła ...
Nadal zyja
-
Hmmm jakoś mało czasu.. Nie wiem... Ale żyję nadal i mam chyba za dużo
pracy .... Czytam sporadycznie po waszych Blogach ale samemu cos naskrobac
??? Dzisi...
Przywrócimy demokratyczne państwo prawa
-
"Przywrócimy demokratyczne państwo prawa
Najbliższe miesiące zadecydują o losie praworządności i demokracji w
Polsce. Prawo i Sprawiedliwość nie zamierza z...
Gorszy sort - z przyjemnością
-
Wiedząc kto określa mnie jako gorszy sort, czuję się zaszczycony. Z tym
rzekomo najlepszym, nie mam i nie miałem nic wspólnego. Lepszy jest
najlepszy, bo s...
107. I po ślubie...
-
Po wszystkich przebojach z dokumentami, apostilami, tłumaczeniami,
notariuszami etc. w końcu wzięliśmy ślub. Niektórzy śmiali się, że 11
listopada, kiedy...
Barania Wyspa
-
Barania Wyspa ciemnieje. To co zielone -niewiele tego- brązowieje, żółknie
i szarzeje.
Barany i konie, całe szczęście, kolorów nie zmieniają. Konie na...
rumah villa intan garut
-
Hotel Garut 500rb / Malam? Pin BB : 51EE1072 SMS / WA : 081284003992
greenhillgarut.com http://hotelgarut.co.id/
Gambar untuk rumah villa intan garutLapork...
Dziękuję!
-
Idzie nowe. Kończę swoją przygodę z blogiem na portalu onet.pl. Dziękuję
redakcji i Internautom za 8 lat możliwości pisania dla Was. Dziś o 13:00
zapraszam...
Obiektywem więcej widzę
-
...a obrazy zbieram na stronie http://ivapas.cba.pl/ tworząc swoiste
portfolio :) Zapraszam chętnych.
[image: Obiektywem więcej widzę]
Coś w tym jest ... ?
-
Nowy rok zaczął się bardzo pracowicie i gościnnie.
Trudno pogodzić te dwie sprawy, ale ... próbuję ;)
Wiadomo, jak są goście , nie można pracować,
ale jak c...
Epilog.
-
Mężczyźni mojego życia.
Jest ich dwóch.
Mąż najprawdziwszy, moja druga połowa
Niezmienny powod moich radości, wzruszeń i poruszeń.
Codziennie.
Co noc.
I syn....
-
Szanowni Czytelnicy
Po 10 latach uznałem, że trzeba wzmocnić fundamenty i odmalować ściany.
Dla Was to tylko zmiana .pl na .com - litera więcej, nic więcej....
Nowinki z miasta ŁODZI
-
Murale stają się domeną naszych czasów w ŁODZI - w minionym roku przybyło
kilka nowych na ścianach budynków oraz kapitalne graffiti na chodniku w
...
Odzywam się, bo aż mi głupio....
-
Kochani :) Wieści są takie Przepraszam, zapuściłam bloga strasznie. Dużo
się wydarzyło, czasami myślę, że za dużo na jedną Agę. Żyjemy, zdrowie
dopisuje, w...
-
Monis, jesli to czytasz, to nie ma mnie wsrod zywych.
Powiadom prosze moja matke - najlepiej przez moja siostre, te znajdziesz na
facebooku.
I T. Niech sie ...
Gretkowska Manuela. Europejka;
-
Wydawnictwo: *W.A.B., 2004.*
Drugi tom dziennika Gretkowskiej również jest dobry moim zdaniem. Książka
przedstawiona z perspektywy zwyczajnej kobiety - mat...
Komunikat
-
Wszystkim czekającym na nowe anegdotki muszę wyjaśnić, że pół roku temu
rozstałam się z Komendantem.
Jest jeszcze parę historyjek w zanadrzu, ale... potrzeb...
12 komentarzy:
Nowy Drzymała! Super!
Polak potrafi;)
trzaby okno w nim dorobić
no proszę jaki pan Krzysztof przedsiębiorczy:)))
brawo dla tego pana:)
jak już będzie w pełni zrobiony,to obiecuję,że nawiedzę,wszak bywam często w tej okolicy:)
Witaj Beato! No to będzie facet miał gdzie posiedzieć na parterze. Na piętrze zrobi pomieszczenie z miejscami do leżenia, żeby po siedzeniu odpocząć. Prawie genialne! Pozdrawiam :-)
O wyższości szaletów nad domami mieszkalnymi...;)
A pewnie, niech sie ludzie buduja, gdzie tylko im sie zachce.
Zdecydowanie bedzie to najpiekniejszy szalet w Polsce. I z jakimi widokami!:))
Polak potrafi obejść każdy przepis ;)
Też chcę taki szalet :D
Ale wiecie co? Tu akurat to teren chroniony, ale ludziska tak się upierają na budowę na terenach zalewowych a jak wielka fala przychodzi to płacz i zgrzytanie zębów. Myślę, że jednak w większości przypadków z jakichś względów ktoś wyłączył pewne tereny z możliwości zabudowy...
Otoz to, dlatego nie rozumiem zachwytow nad pomyslowoscia tego pana.
Moze i ten przyklad sie wydaje komus zabawny, ale swiadczy o tym, ze w Polsce przepisy prawa nagminnie sie lekcewazy. A potem np. jest wielkie zdziwienie, ze ludzie nie chca przyjezdzac do chaotycznie zabudowanej wsi, ktora kiedys slynela z pieknych widokow, albo nad jezioro, do ktorego spuszczane sa cichcem scieki, zeby nie placic za wywoz zawartosci szamba.
Witam! Chciałabym odpowiedzieć Antares, mieszkam na terenie przez który przeszły dwie fale powodziowe i nie zdawałam sobie do niedawna sprawy z bezsensów przepisów. Po przejściu wielkiej wody 8 domów zakwalifikowano do rozbiórki z kategorycznym zakazem wstępu, większość z nich została wybudowana na początku XX wieku są drewniane, to co należy się właścicielom, to 100 tysięcy złotych na odbudowę i tu zaczyna się koszmar ponieważ można odbudować tylko w tym samym miejscu, nawet jeżeli ktoś dysponuje działką w innym miejscu ponieważ wtedy to nie jest odbudowa, można też zamienić działkę zalewową na niezalewową ale wtedy również traci się 100 tys. Biorąc pod uwagę, że ludzie pozostali w kapciach i zmiętej koszulinie koło się zamyka. Prosiłabym w związku z tym o delikatniejsze szafowanie określeniem "ludziska tak się upierają"
Berni
Anonimowy Berni: nie miałam na myśli ludzi, których nagle coś zaskoczyło, co nigdy nie miało miejsca na danym terenie. Mówię o tych wszystkich pokoleniach, które z dziada pradziada budowały się w sąsiedztwie "ojcowizny" wiedząc jakie na danym terenie są zagrożenia, myśląc "jak się coś stanie to się będziemy martwić". Często wykłócali się z władzami, które dajmy na to nie chciały wydawać pozwoleń (jak ten gość od szaletu). I często nawet nie ubezpieczały domu z oszczędności.
100 tysięcy na odbudowę zniszczonego domu to rzeczywiście śmieszna kwota i to jest chore, bo za to nie da się odbudować domu, co najwyżej dołożyć do zakupu mieszkania. No i co z ubezpieczalnią?
Zgadzam się, że ogrom tragedii przerósłby każdego, jednak pozostaje pytanie: czy warto inwestować w ten sam teren skoro już wiadomo jaki będzie finał przy kolejnej wielkiej wodzie? Być może już lepiej wziąć tę działkę skoro i tak do budowy domu będzie trzeba dopłacać? Trudne kwestie - trudne decyzje, jednak może warto sobie zadać pytanie "co się bardziej kalkuluje w dłuższej perspektywie" - jeśli tak czy siak zaczynamy od zera?
Prześlij komentarz