9 lip 2010

zabrakło tapety :)

16 komentarzy:

bere pisze...

Twoje opisy remontu bardzo mi się podobają :)

anabell pisze...

Mam nadzieję,że uda Ci się dokupić.O rany, ale masz rozrywkę, jakoś Ci nie zazdroszczę.

Beata pisze...

Anabell - też mam taka nadzieję:), zabrakło dwóch pasków, w całości

bloggerka: niespa pisze...

Radzę domalować ;-)

Beata pisze...

Bere, mnie sie nawet tan remont podoba:)

zgaga pisze...

Kto wyliczał, ile rolek potrzeba?

Beata pisze...

Zgago - on:)

Beata pisze...

Niespa - własciwie czemu nie, nawet kwiatki tez mozna pędzelkiem:)

nielot pisze...

Ja obiecałam Wężowi, że mu pędzelkiem namaluję takie same wzorki jak na starej tapecie kiedy wreszcie odmaluje swój pokój. ;-/

mironq pisze...

Witaj Beato! Jak może zabraknąć tapety?
1. Mierzy się wysokość pomieszczenia.
2. mierzy się odległość między pokrywającymi się wzorami.
3. dodaje się 1 + 2.
4. z obwodu pokoju wylicza się ilość pasków, którą mnoży się przez wynik z pkt. 3
5. Otrzymany wynik dzielimy przez tyle,ile metrów jest w każdej rolce
6.na wszelki wypadek dokupujemy jedną rolkę więcej.
7. zaczynamy tapetowanie
8. po dwukrotnym zerwaniu jeden z pasków nie nadaje się już do użytku - na szczęście mamy zapas!
9. zabrakło kleju - wizyta w sklepie
10. dużo małych kawałków, które trudno dopasować
11. ZABRAKŁO TAPETY !!!

I chyba w tym momencie się znajdujesz. :-))) Pozdrawiam :-)

athina pisze...

Szafe tam postaw, albo sama stan:)))) I uciekla chichrajac:)))

Antares pisze...

Przerąbane...obyś dostała tapetę o tym samym odcieniu bo się różnić będzie ...łojjj

Mijka pisze...

łomatko:)))))

i so teraz??????

Beata pisze...

nic, wstawilismy meble i od poniedziałku szukamy określonej tapety:)

Nivejka pisze...

Super! Nareszcie możesz się przestać zastanawiać czy tapetować czy molestować;)

Beatta pisze...

Wklej kontrastową i udawaj, że tak ma być :)