30 lip 2010

brakujące ogniwo w ewolucji

Będąc dzisiaj w pracy, a tak, tak, szkólne w wakacje też chadzają do pracy, musiałam poczekać na jeden telefon i przeczytałam sobie jeden artykuł w NG.
Ciekawy.
Otóż znaleziono jeszcze starszą kobitkę od Lucy, tak, gdzieś z milion lat starszą, niejaką -  Arti, która nie tylko, tak jak Lucy się pionizowała, ale na dodatek po drzewach też się przemieszczała. Chyba jak na razie to najwięcej kobitek znajdują z TAMTYCH LAT:) może myśmy wtedy same były? a potem z nudów sobie chłopa stworzyły?

Wygląda na to, że to jedzenie mięsa spowodowało, że z małpoludów zmieniliśmy się w istoty rozumne. Tak właśnie. Wysysany szpik z kości stymulował ewolucje naszych mózgów, bo wystarczy dostęp do bardziej kalorycznego jedzenia, by wykarmić większy mózg,  który z kolei pozwala dobrać się do jeszcze lepszych kąsków...
I tu się wystraszyłam...Diety niskokaloryczne  mogą zatem powodować prymitywienie mózgu, mózg nie może prawidłowo funkcjonować, gdy nie dostaje kalorii... Głupieje...
(idę się napić odtłuszczonej maślanki)
a w drugą stronę, mózg przekaloriozowany głupieje też....

34 komentarze:

ade pisze...

nie znoszę niczego odtłuszczonego:(

Anonimowy pisze...

Beata, Beata! Bez przesady!
Wystarczy umiar we wszelkim jadle i juz: smukla figura pozostaje a mozg pracuje jak nalezy. Nie zapomnij ze ewolucja trwa jednak z kilka pieknych lat :)))!

małgośka pisze...

Nie czytaj za dużo, bo Ci zaszkodzi. Kup sobie Galę albo inne Cosmo, co? :)

Mijka pisze...

ooo,Małgoska mądrze prawi:))))

faceta z nudów???
a może..wszak dostarczają nam rozrywki,że hoho!

diesel pisze...

niech zyje to co smakuje :)))

zgaga pisze...

Bo taki słoń na przykład, to wrąbie pół tony liści na raz i dalej głupawy...

Nivejka pisze...

Nie chce mi się myśleć. Poproszę o receptę na złoty środek. Żeby nie tyła i żeby mi mózg nie wyparował z braku kalorii;)

Beata pisze...

Zgago, bo te liscie nietłuste:)

tuv pisze...

umiar.UMIAR i jakoś się toczy;)

iw pisze...

Podpisuję się pod podaniem Nivejki, bo mi się myśleć jeszcze bardziej nie chce!

Beata pisze...

ach, zupełnie inaczej dzisiaj mi sie mysli:) w weekendy nie jestem na proteinie:) ale, ale, proteina nie jest taka zła:) najgorsza jest dieta sałatowa (czytaj jedna sałata i nic)wga spada więc dzisiaj na sniadanie był razowy z dżemem:)

małgośka pisze...

Nie można za dużo jeść sałaty, bo krew gęstnieje i jak ktoś ma problemy z żyłami to może się przenieść na tamten świat.
A mózg mi zanika tylko jak za długo przebywam z tępakami ;) jedzenie jest niewinne.

Beata pisze...

n własnie Gośka, jedzenie jest niewinne, widziałaś kiedyś rozsądnie myślącą anorektyczkę?

Iwa pisze...

zawsze uważałam, że byłyśmy same, tylko plaga męska nas dopadła... Ale na plagi nie zawsze jest sposób;(

Antares pisze...

Aaaaaaa!
To ja biedna niedługo się całkiem odmóżdżę jakem jarosz :D
I będę głupia!

Hmm...głupia? Może to i lepiej...może faceci się mnie przestaną bać ;)

miss pisze...

to by może wyjaśniało dlaczego w ciąży oprócz kilogramów przybyło mi też IQ;) (jednakże tylko w testach);)

Zbyszek pisze...

Wiesz co Beato? Może zamiast czytać, to pooglądaj
Żadna tam antropologia, żaden tam Darwin.
Tak to było naprawdę:
http://mojezmyslenia.blogspot.com/2010/07/dla-beaty.html

diesel pisze...

zgaga>>> slon w saunie patrzy i pyta panow "cholera ciekawy jestem jak wy to z tym piciem robicie.Prosze pokazac" ;)

Beata pisze...

Diesel - pokazali? :)

Beata pisze...

ho, ho, do doma wróciłes?:)

Beata pisze...

Zbyszek - byłam:)

Beata pisze...

Miss - jesli Ty czytasz mnie a ja czytam Ciebie to znaczy, ze masz bardzo wysokie i widoczne IQ :)

Beata pisze...

Antares...jedź do sanatorium:)

Beata pisze...

Iwa, jak najbardziej:)

Antares pisze...

Oooo pojedziemy kupąąąą mości panie :)))))

antyfaszysta pisze...
Ten komentarz został usunięty przez autora.
antyfaszysta pisze...

Mhm... Pojadą kupą mości panie!

Anonimowy pisze...

Beata, dawno juz temu mowilam dlugo o diecie cudownej! Jest ona w KMA, wystarczy ja tylko znalezc, fakt ze dawno to bylo, ale niektore Panie sprobowaly i sie udalo!!! :)
Ja sama jestem zywym przykladem... no i troche sportu codziennie... tez sie przydaje....

Beata pisze...

Anonimowy, ba! nie każdy ma basen w bliskiej odległości:))))

a diety na jednych działają, na innych nie działają, mniej żreć zawsze sie przydaje:)

Beata pisze...

Antyfaszysta! heloł:)

Neskavka pisze...

Beata-one były same bo jadły resztki ze stołu.Najpierw karmiły chłopa,potem dzieci.Poza tym One siedziały w jaskiniach a Oni latali za mamutami.Albo mamuty za nimi.No nie mieli szans przeżyć!

Beata pisze...

Neskavka, nie pasuje mi, że były same, bo jadły resztki ze stołu, było jak z lwami, lwice załatwiaja wszystko a samiec tylko śpi i kopuluje:)

Neskavka pisze...

Aaaaa czyli masz własna wersję historii?
Też ładną!

Beata pisze...

e-tam, Neskavka, możemy ją zmodyfikować...