późne śniadanie z Tuskiem, czy wczesne z Małyszem?
biedny ten Małysz, zapraszają go i pieprzą bez sensu, ze się teraz żonie po domu będzie kręcił, a ona co? czekałam aż odpowie wezme ściere i walne przez łeb... bo szczerze mówiąc taka minę miała, no ale...własnie ale...
Kawa parzona zdrowym sposobem
-
To nie jest to co prosto z ekspresu ani z kawiarki. Także nie jak
przelewana przez papierowy filtr. Smak i aromat każdej kawy zależy od
niesłychanie wielu ...
3 dni temu



5 komentarzy:
Dziennikarze pianę muszą być.
I trochę smutno, że kończy się "era" Małysza.
A ona to jak żona marynarza - będzie sie musiała do niego przyzwyczaić:P
A dziennikarze jak zwykle latają jak z pieprzem i ględzą tylko po to by ględzić...nawet musieli drążyć temat kwasu wokół imprezy pożegnalnej dla Adama. Normalnie zero wyczucia. A gdyby chciano Adasiowi zrobić imprezę-niespodziankę to też by rozdmuchali temat, że szykuje się niespodzianka i jest to taka mega-tajemnica, że nie mogą o tym nie donieść? :/
Chwała mu za to że odchodzi w chwale. Kropka!
Dziennikarze bez klasy, w przeciwieństwie do Mistrza! Taki wielki, a skromny taki, nie przewróciło mu się w głowie od sukcesów. Przesympatyczny!
Prześlij komentarz