11 wrz 2010

z piątku na sobotę resetowałam się pracowniczo


27 komentarzy:

miauka vel florist pisze...

podoba mi się to co trzymasz w łapiszczach na pierwszym zdjęciu.
Podobają mnie się również Twoje nogi ubrane w te dżimsy :)

Restet się udał?

:)

Beata pisze...

nooo:)

dikejka pisze...

Aaa! Byłam w ośrodku w Wieżycy 2 lata temu na weselu i nocowałam w którymś z tych domków z pierwszej foty:-)))
O rany, jak mi się miło zrobiło:-)))))

Iva pisze...

o widzę, że byłaś postawiona do góry nogami;)

małgoska czarna pisze...

po takiej ilości wody ognistej reset udał sie na bank, nogi też bym takie chciała jeansy zresztą też ;-)))

małgośka pisze...

Wow, jaka laska. Zdecydowanie za rzadko się w takim wcieleniu objawiasz.

Nivejka pisze...

Też tam byłam. I tez pracowniczo;)
ten dom szymbarski robi wrażenie... czułam się jak pijana;)

Antares pisze...

Dobry reset nie jest zły :).

Euforka pisze...

a woda widać dobrze schłodzona była ;)

Zawrócony pisze...

Przy takim zaopatrzeniu reset gwarantowany :):):)

Beata pisze...

A! te butelki to nam...ZOSTAŁY:) ha, ha... beda na nastepna imprezę!

Szeherezada Stiepanowna pisze...

Po MOJEJ ziemi chadzałaś ;-)

Beata pisze...

Powiedzmy sobie tę prawdę - po NASZEJ!

Beata pisze...

Jeansy informuję są z KAPPAHL., po przecenie na 39.99, z guziczkami na samym dole, to sa właściwie leginsy na gumke, ale maja z tyłu normalne, nie wyszyte, kieszenie

Beata pisze...

dzień dobry Małgośce czarnej

nielot pisze...

Bosz, też bym chciała legginsy... Domek naabarot wymiata. A dokąd te tory idą?

Beata pisze...

te tory Nielocie idą do Kościerzyny, ale moga iść w niebyt też, bo chyba tylko dwa pociągi rano i dwa po południu, a były czasy, że bana do Koscierzyny podróżowało się na schodach, bo miejsc nie było...

Mijka pisze...

aa właśnie,legginsy powiadasz?
chyba się do miasta wrogiego(Brzydgoszcz z jakiegoś niezrozumiałego dla mnie powodu jest wrogim miastem,na szczęście,nie dla mnie:)))zaudam w celu nabycia takowych!
a czarne mieli?

Szeherezada Stiepanowna pisze...

Twoja jest wyżej, bliżej Nordy. TA ziemia jest MOJA!
:D

Szeherezada Stiepanowna pisze...

Tory Gdynia - Kłescerzyna. I mam andzieję, że zmartwychwstanie linia Gdańsk - Stara Piła. Nie w swoim starym kształcie i nie pod swoją nazwą, ale zawsze!

Beata pisze...

Mijka, w Gdyni nie mieli:(

Beata pisze...

Szeh...bo Ci zaraz wypomnę Wolne Miasto! Mam 20 km do Wiezycy, w której dziecięciem bedąc uczyłam sie pływać, a na tych torach, szedłam z Krzesznej do Wiezycy po wino marki wino, prowadząc dwie zaprute koleżanki, żeby mi czasami na tych torach nie zostały:) bo ja zawsze najtrzeźwiejsza byłam:)

Beata pisze...

i to było w latach siedemdziesiątych niestety

Anonimowy pisze...

No, wygladasz inaczej. Jak dziewcze.
A poza tym, fajne buty.

A-A

ps. co Wy sie tak dzielicie terytoriami z Sz.?

Beata pisze...

AA, bom dziewcze z zakrytkami zmarszczowymi, znaczy okularami:)
a to nie ja sie dziele Kaszubami tylko Szeh, a ja jej nie pozwolę! po trupach a nie pozwolę:)

Kasia pisze...

Taki domek to gdzieś na Podhalu też jest, ale zapomniałam gdzie. A dobry reset jest czasem konieczny .

Kwoka na Dolinie pisze...

Wszystkie obiekty na zdjęciach bardzo mi się podobają :)) A reset zasłużony i oby jak najczęściej.