10 wrz 2010

czy nie dociera do nikogo,

że ten krzyż ma być tam, gdzie jest?
i żadne inne rozwiązanie nie jest dobre, ani oczekiwane nie jest, ani, ani...

nawet, gdyby się przed pałacem prezydenckim sam Pan Jezus w koronie cierniowej pokazał i chciał na własnych plecach krzyż przenieść, byłby wstrzymany i prawdopodobnie skarcony...

no, no, tak ma być, bo tak i kropka.

Pani prezydentowa chce sobie polecieć, to niech sobie leci, nawet jakby na kolanach przeszła drogę lądowania tfupolewa, to i tak nie zmaże jakiejś tam hańby, czy czegoś tam innego...a dlaczego? bo, nie!

Znowu nie zaproszono wszystkich do odsłoniecia kolejnej tablicy, tym razem na Wawelu, boszsze...tyle tych tablic, że człek już rachubę stracił kogo powiadomił a kogo nie...rozwiązaniem byłoby ustalenie jednej daty, na przykład drugiego każdego miesiąca (po wypłacie) na odsłanianie tablic i jeszcze dobrze gdyby to było jedno miejsce i jedna godzina, Pałac Prezydencki 15.10, do Jumy:)

10 komentarzy:

Zawrócony pisze...

Jasne że tak, zgadzam się Beato z Tobą w zupełności. A pielgrzymki powinny być obowiązkowe dla każdego. A kto myśli inaczej to wiadomo gdzie stał jak my staliśmy tam gdzie staliśmy wtedy gdy wszyscy stali... Popadłem chyba w paranoję;);) Pozdrawiam.

małgośka pisze...

Trafne spostrzeżenia, niezwykle trafne :)

effka pisze...

Ojej, ale mnie minęło... :) Na to wygląda, że chyba czas wyjrzeć zza sterty papierów i popatrzeć w telewizor... Na coś innego niż tylko prognoza pogody:)

Anonimowy pisze...

Witaj Beato, a co ma prezydentowa do katastrofy z 10 kwietnia? Nie lubię takiego podstawiania przez żaby nóg, gdy konie kują.
Maria Dora

Nivejka pisze...

Za przeproszeniem, ale mnie to się już w dupie kreci od tego krzyża. Jesień za pasem.Przyjdzie nam zrzutę narodowa na wodoodporne mohery dla obrońców zorganizować...;)

miauka vel florist pisze...

obowiązkowo.... do Jumy :)


Nivejko, zrzutaj mnie rozłożyła, znaczy wodoodporne berety hłe hłe ;)

diesel pisze...

Taaa, Tablice,?? Gweiazdy na deptaku im jeszcze wstawiac beda ;):)
Ale co mnie no myslalem ze polska prasa i Kaczor na Steibachowa poleci a tu nic... Krzysz warzniejszy :D:D

Neskavka pisze...

Poczytałam,pokiwałam głową i NIC nie napiszę.
Bo nie.

Antares pisze...

Beato: nic dodać, nic ująć. Też tak to odbieram. I dziwię się, że cała ta sytuacja się nadal w tak beznadziejny sposób ciągnie...porażka na całej linii :/. Ale fakt - idzie zima, może odpuszczą ;)

Magan pisze...

bingo...zgadzam sie z toba :))))))))