Starość - nie radość....
-
....... a młodość nie wesele.
Przez wiele lat słyszałam to powiedzenie niemal codziennie od mojej
babci, mamy mego ojca. Bo żeby było zabawniej...
3 dni temu



12 komentarzy:
to tak jak ja:) Wyjątek stanowi branie leków;(
o! To cudownie :)
A tam, leki, chcę je!
Anovi, jest f a n t a s t y c z n i e :)
I tego Ci życzę z całego serducha mego :)
Cokolwiek to znaczy - acz podejrzewam związek ze wzmiankowaną wcześniej "graniczną datą" - GRATULUJĘ! :-)
I teraz się przekonasz, jakie to wspaniałe... Ściskam!
To mówisz że jest cudownie? Kurde... jakoś się boje. Bo za kilka miesięcy ja...;)
Nivejko, nie jest źle, zaufaj, jest fajnie:)
Zgago - już wiem!
Srebrzysta, oj, tak, oj, tak!
Anovi i ja Tobie tez:)
Prześlij komentarz