tęcza bezdeszczowa
bociek z Chwaszczyna, od lat nocujący poza gniazdem, gdy się młode zaczynają za bardzo rozpychać:)
i brzoza z mojego "starego podwórka", podobno od kilku lat jest w takim stanie, a ja kiedyś wchodziłam na jej pień, smakowałam żywicę...dawno
Kawa parzona zdrowym sposobem
-
To nie jest to co prosto z ekspresu ani z kawiarki. Także nie jak
przelewana przez papierowy filtr. Smak i aromat każdej kawy zależy od
niesłychanie wielu ...
1 dzień temu






4 komentarze:
Demoniczne takie brzozy, nie? Widziałam ostatnio dwie podobne przy dawnym stadionie Arki na Polance Redłowskiej w Gdyni...
Dlaczego ta biedula tak uschła? A zdjecia bardzo mi się podobają.
Miłego, ;)
Zgago, a to zdjęcie z Kamiennej Góry jest, niedaleko 18-nastki:)B
Tecza:)))) BOciek!:))))) Od razu mi sie przypomina obraz pol, gdy jezdzilam do Wrocka do pracy, a na nich kupa Bockow. Tylko tymi dziobami klapaly.
Brzoza w tym sloncu wyglada bardziej na dame z krotka fryzura, niz na konajace dzrewo. Biedna.
Prześlij komentarz