10 cze 2010

33 stopnie

jutro, w Wielkopolsce...całe szczęście mam "klimę", ale to przecież grzech w taką pogodę się uczyć...
wszystkim pochłaniającym piłkę nożną życzę niesamowitych wrażeń
ja jutro, w sobotę, znowu chyba do kina, Stary Browar czeka:)

18 komentarzy:

miauka vel florist pisze...

oj ja zdroszczę :)
u mnie lato w pełni czyli między 7 a 16 stopni.
Stary Browar....oj ja chce do Poznania

udanego kina i browaru :)

Beata pisze...

wypije Twoje zdrowie i cieplutko pozdrawiam, tak na 20 stopni co najmniej:)

anabell pisze...

witaj, u mnie też ma być tak samo cieplutko, a ja nie mam klimy w bryczce, a muszę jutro jechać z sobą i mężem na badania, tak ok.13,30. I aż mnie skręca na myśl,że trzeba będzie wsiąść do tej nagrzanej puszki.
Miłego, ;)

effka pisze...

U mnie podobnie. Choć ja akurat z tych, co nie narzekają na ciepełko... No taka już jestem dziwna:)

Didżejka pisze...

ja uczyłam się dziś leżąc na podłodze, bo w całym domu własnie było najchłodniej ;)

zgaga pisze...

Zimno -źle, gorąco - źle! Ot, polskie narzekactwo...
W tropikach puchnę!

miauka vel florist pisze...

Beato, wypij. Dziękuję :)

ja nie narzekam na swoje lato. Takie wybrałam. Fakt tęskno mi do upałów czasem, ale ja mam za to białe, przepiękne, cudne noce :)

Holden Caulfield pisze...

jest poranek - a TU w Poznaniu - już gorąco, pozdrawiam :)

AthenaErgane pisze...

Ja tam się cieszę z ciepełka, tylko jestem troszkę nieprzyzwyczajona :D. Spory przeskok i szok termiczny hyhy...
W pracy można ducha wyzionąć, ale za to po pracy leżakowanie na balkonie i wygrzewanie kości to miła odmiana :). Urlop by się przydał na tę okoliczność ;)

tuv pisze...

e tam.Niech sobie będzie.
ja zejdę do piwnic i mam super klimę.
Ubrana nawet tam jestem w długi rekaw.
Ha.

b. pisze...

niestety zadnego meczu poza weekendowymi nie moge obejrzec na zywo, bo niestety u mnie jest rano - ale nagrywam kazdy...

Mijka pisze...

aj tam,narzekacie:))))

Margo pisze...

W Starym Browarze aż miło, klima, knajpki, kawiarnie, kino, teatr, koncert, nie trzeba z klimy wychodzić :)

Neskavka pisze...

To Ty jeszcze wierzysz synoptykom???

Anonimowy pisze...

Wiesz, Beato, jak dla mnie ta pogoda to jednak jest dowód, że klimat się zmienia. Czy to CO2 czy co innego, ale nie można udawać, że nic się nie dzieje.
Maria Dora

Beatta pisze...

U mnie "angielska pogoda", no jak się cieszę...;)

Beata pisze...

okropność, 12 stopni,w drodze do domu, Kaszuby, ble!

pisacje pisze...

Stary Browar... Mhmm... znam taki jeden tylko ;))