13 lut 2010

Już piętnaście jaj

zniosły moje 3 kury zielononóżki
i to jest niewątpliwy dowód, że wiosna idzie,
bo od 7 grudnia do "tydzień temu", tyłki miały ściśnięte i nic, nic nie znosiły...

piszę, bo niektórzy mają wątpliwości, że od 1 marca będzie lepiej
będzie, powolutku, ale lepiej
to powolutku będzie się ciągnęło do święcenia jaj aż
a teraz rozkoszujcie się bielą i módlcie się, żeby nie nadeszła nagła odwilż...
według mnie na Kaszubach nagła nie będzie (Miast:) pod uwagę nie biorę)
żurawi nie ma jeszcze, więc nie mogę powiedzieć, że to już za tydzień, dwa, jak przylecą to uroczyście wszystkich powiadomię o tym, że nadejszła wielkopomna chwila:)

w kraju szara rzeczywistość
ale nie warto wracać do zimowego snu
będzie zbyt krótki


PS - a tutaj byłam zamek na Kaszubach   
dziwo straszne, myslałam, że już sie rozpadło a jednak nie...

20 komentarzy:

tuv pisze...

leszczyny kwitnącej poszukaj,leszczyny:)

Szeherezada Stiepanowna pisze...

Ja na nos biorę, od Opływu będzie ciagnęło wiosenną ziemią.
Odwilż będzie straszna.

miss pisze...

a gdzie zdjęcie niosek?:) przegapiłam?

Beata pisze...

kwitnącą leszczynę widziałam, Tuv, ale w Wielkopolsce:)

Beata pisze...

Miss, nie mogę znaleźć zdjęć kur:( i kogucika, pieje ślicznie, zaufaj mi:)

Beata pisze...

Szeh, na szczęście to Ty powiedziałaś, nie ja:)

dikejka pisze...

Dzisiaj na "zetce" mówili coś o człapiącym po sniegu bocianie:) Nie wiadomo tylko, czy przyleciał, czy moze był tu przez całą zimę?

"Bocian, bocian, jak on zyje to i my będziemy!":D

effka pisze...

Wiosny, wiosny chcem!!!!
Bo potem już tylko jedno mgnienie rzeczonej i na plażę... Ja chcę na plażę, do słoneczka... :(

AthenaErgane pisze...

Dla mnie będzie wiosna gdy wyjście z domu będzie trwało ok. pół minuty :). Póki co ubranie się do wyjścia trwa wieki. Dikejka: wieść o bocianie barrrrdzo cieszy :) mam nadzieję że jednak tu nie zimował tylko przyleciał.

Margo pisze...

Robię kawkę, więc i czekam :)

Stardust pisze...

Chyba lepiej, zeby to jednak troche trwalo niz nagla odwilz, bo bedzie problem.

Ola pisze...

Też strasznie tęsknię do wiosny. No ewentualnie może być nadal lekka zima ale już bez tych mrozów minus dwadzieścia. I bez śniegu po uszy. A w ogóle to próbuję jakoś zagłuszyć doła po niezdanej fizyce i ciężko mi idzie :/

Szeherezada Stiepanowna pisze...

Będzie strasznie. To wiadomo już dzisiaj.
A zamku szkoda jednak :-)

diesel pisze...

Ehh pamietam ta odwilz 1997.... Bylem wtedy w Pl i jakos mnie policia z mostu do mostu kierowala bo jakos niesprawne byly...A strazacy z Wa-wy wracali gdzie jak zawsze nic takiego nie bylo. Tam gdzie potopilo to ich brakowalo.... Stolice ochraniali...

Beata pisze...

Szeh, ale on głupio budowany od podstaw jest, to sie trzymać nie może...to sie rozpadnie i tak...

Beata pisze...

Ola, no szkoda tej fizyki, bo ja tez nie umiem:(

diesel pisze...

Fizyka to bylo cos z Newton i Einsteinem???

Beata pisze...

Diesel- Olivia Njuton? :)

Nivejka pisze...

Zbierasz? czy na bieżąco te jajeczka wcinacie? Na Wielkanoc by było jak znalazł;)))

Beata pisze...

na bieżąco:) na święta zaczniemy zbierać w marcu:)