30 lis 2009

Pani przyszła do domu, dawać jeść!


Czarny się gdzieś zapodział...

41 komentarzy:

Agnieszka pisze...

piękne kocurki:)
smacznego:P

AthenaErgane pisze...

Haha siedzą jak dwa sępy :D

Beata pisze...

Otóż to, Athena, otóż to, dwa sępy:), które pojawiają się w momencie, gdy ja wracam do domu, kiedy mnie nie ma, koty głodują:)

Beata pisze...

A dziękuję Agnieszko, były kawałki mięsne z kurczaka:)

Latarnik pisze...

Czarny się zapodział :) To masz trzy koty? My mamy dwa tzn. parę :) Kiedy rano wstaję do pracy Florencja zaczyna krążyć wokół miski, ale Rudy Florian jeszcze śpi, więc jeść dostaje później.

Beata pisze...

Kociambrów, Latarniku jest sztuk 3, psów również sztuk 3, kur 4 plus jeden kogut darmozjad:)

Szeherezada Stiepanowna pisze...

Jak cudnie ma ucho wygłe!
A Ty bezduszny babolu zamiast dać papu zdjęcia pstrykasz? Ja bym na ich miejscu naszczała Ci do butów :-]

Beata pisze...

Ależ Ty Szeherezado masz wzrok sokoli! Ten z wygłym uchem, to ma krzywe ucho i to jest kot z Wrzeszcza:)

Beata pisze...

Szeherezado, nie podpowiadaj kotom co i jak:)

mada pisze...

a one tam łyżkę w misce mają? jedną?!!!
jak swego czasu miałam kota to skubaniec mleko z miski wypijał łapą - dziwnie brzmi, ale kot najpierw w misce maczał łapkę, a potem z łapki zlizywał mleko - taki spryciula był:)

Szeherezada Stiepanowna pisze...

No mój ziomal!
Już piszę do niego maila co i jak z tym szczaniem :-)))
Cudne to ucho ma :-) Wiadomo, chłopak wrzeszczański! My ZTOND wszystkie piekne som :-)

Margo pisze...

Jak to się gdzieś podział?

Czarne to moje ulubione, chociaż sama jestem właścicielką szaroburego ukochanego :)

Czarny za chwil kilka...

Kasia pisze...

Koty są piękne.Mają mnostwo gracji ale chyba nie lubię kotów. Pokaż psy. :-)

tuv pisze...

a nie jest tak że one czarnemu DOPCHAĆ się do miski nie dają ?!!?:))))))

Anonimowy pisze...

Beato, jakie słodkie te koty, tak im sie oczy świecą!
Pozdrawiam. Maria Dora

Neskavka pisze...

O jakie czarusie!
A jak nakruszyły niecnoty!

dikejka pisze...

Mam wrażenie, że ten z prawej, (ze śmiesznie wygiętym uchem) to chyba niezły zawadiaka, co?
:)))

Szeherezada Stiepanowna pisze...

Neskavko, jakie nakruszyły! To Beata je zaniedbuje i im nie sprząta!
Naszczać jej do butów!
:-))))))))))))))))))))))))))))))))))

Szeherezada Stiepanowna pisze...

Dikejko, ten z wygłym uchem to ziom z mojej dzielni. Pewnie, że zawadiaka :-)

Beata pisze...

Szeherezado, ja Ci te buty wyslę pocztą za karę!

Beata pisze...

Dikejka, tak własnie jest. Ciągle jakis ranny przychodzi, no i rządzi w domu:)

Beata pisze...

Neskavka, im tak brudzą psy, a właściwie jeden - Kluska, ta, która mam przy imieniu:)

Beata pisze...

Tuv, Czarny to je na okrągło, gruby jest, że uch!

Beata pisze...

Kasiu, psy w następnej notce:)

Beata pisze...

Mada - no jedną łychę, niech sie zgodnie dzielą:)

Magnolia pisze...

Witam,
zostal zmieniony adres bloga "Farisowy pamietnik".
Jesli masz ochote nas odwiedzic,podaje nowy adres
http://my-i-on.blogspot.com/

pozdrawiam serdecznie
Magnolia ;)

Beata pisze...

Magnolia, dziękuje za podanie nowego adresu:)

Beata pisze...

Margo, gdybym kroiła surowe mięso to Czarny pojawiłby sie na pewno!

pisacje pisze...

I kto to powiedział, że apetyt wzrasta w miarę jedzenia - raczej w miarę patrzenia na pustą miskę ;)

Isle of Mine pisze...

No, jak gdzieś się pokazują koty, to i mnie nie może zabraknąć. Hehe, ten wzrok pełen wyrzutu :-). Proszę pomiziać ode mnie wszystkie trzy!

Beata pisze...

Isle, pomiziam, pomiziam, chociaz Czarny nie lubi, fuka i gryzie...

Beata pisze...

Pisacje, ten apetyt to na mnie tez przechodzi...niestety...

Pistacjowy Kosmita pisze...

Czy mój ukochany Gapcio, to ten od lewej strony?

Beata pisze...

dokładnie tak, Pistacjowy Kosmito:)

Beata pisze...

Zawiodłam Cię w sprawie tekstu?

Pistacjowy Kosmita pisze...

Nie. Chciałem tylko, żebyś wygrała, bo na to zasługujesz.

Beata pisze...

następnym razem:) teraz to nie był chyba ten czas...

Magdalena pisze...

Sto buziaków dla kocurów i dla Ciebie, Beatko!!! :-)***

Beata pisze...

a dziekuję, zaraz będą pieski:)

foksal pisze...

ranyboskie, to ty masz w domu szalony zwierzyniec!

Beata pisze...

eee, królik niestety wybrał wolność, a chomik odszedł w zaświaty, to już jest teraz nas mało:)