Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Fundacja. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Fundacja. Pokaż wszystkie posty

24 lis 2010

Święty Mikołaj

to bardzo dobra fundacja:)

w ubiegłym roku prosiłam o 1% na fundację Dom Raina Mana, chociaż mówiłam, że nie chcę by Wu mieszkał na farmie.
Wycofałam się z aktywności w fundacji, ponieważ nie ma szans, by fundacja spełniła moje oczekiwania wobec niej. Liczyłam na opłacanie opieki dla Wu w miejscu jego zamieszkania. Niestety fundacja nie zbiera aż tyle funduszy, myślę, że może jej ledwo, ledwo starczyć na wybudowanie farmy (na ziemię już uzbierali)...

Teraz zachęcam, niezdecydowanych, o wpłaty na fundację Świętego Mikołaja, finansuje krótkie, realne  projekty, rozlicza je, moja zastępcza rodzina też korzystała z ich pomocy:)

W zapraszamy do trójki trwa właśnie akcja pocztówka do świętego Mikołaja, zachęcam:)
a poza tym, tradycyjnie, damy jeszcze na Ciapkowo:)

12 sty 2010

Jeden procent

 chyba to juz czas...

gdyby ktoś z Was chciał skorzystać z mojej propozycji i zasilić jednym  procentem to proszę zajrzeć do TEGO linka :)
Od kilku lat napastuje niektórych z Was (dotąd mailami, teraz blogowo) o wpłaty na ten cel, na budowę domu-farmy dla dorosłych osób z autyzmem, jak ich rodzice sobie poumierają, albo z powodu choroby nie będą mogli zaopiekować się swoimi Wu:)
wiem, że trudno daje się pieniądze dla dorosłych, którzy niekoniecznie będą wdzięczni, na dodatek potrafią głośno bekać, bez wstydu drapać się tam, gdzie akurat ich swędzi a gluty z nosa rozsmarować na ścianie lub spodniach...i na dodatek 1% na pewno nie spowoduje, że ich zachowanie się zmieni na lepsze:)
dlatego
nic się nie stanie jeśli macie inne plany:)
przecież w ubiegłym roku sama prosiłam Was o 1%  i oddałam swój 1 % dla Stasia, którego czeka operacja przełyku, a który karmiony jest od urodzenia pozaustrojowo, czy jak to tam inaczej brzmi, no wstrzykują mu jedzenie bezpośrednio do brzucha i potem resztę wyciągają też...
Pieniędzy przysłaliście tyle, że jego prężni rodzice założyli fundację, a ponieważ są w Trójmieście znani i nadal prężni jestem spokojna, że maja zabezpieczenie finansowe i w tym roku wracam do Rain Mana:)
ale
uprzedzam
nie chcę, żeby na tej Farmie mieszkał Wu...
ma mieszkać  do końca zycia tu gdzie jest teraz, ze swoją rodziną...
jednak różnie się w życiu plecie...
 dlatego...jak chcecie to dajcie 1 % na farmę, trochę już uzbieraliśmy , zakupiono ziemię i dobrze, bo w Krakowie, podobna farma miała ziemię od miasta w dzierżawie i ...teraz ich wywalają...
tu jest nasza ziemia , nazywa się dość zabawnie Kwieki:)

a tu też inne zdjęcia...Wu można rozpoznać po tym, że jest w garniturze, albo przy komputerze:)

niestety obecne przepisy uniemożliwiają osobiste podziękowanie darczyńcom przez Fundację, ale łatwiej ten 1% dać:)
jeśli nie na Farmę
to tam gdzie chcecie, tylko proszę, zróbcie to, nawet jeśli to tylko 5 zł:)