protestuje gwałtownie
niebezpiecznie dla innych
boli mnie wszystko
Chutney z włoskich fig
-
Niespodziewanie w ramach miłego upominku dostałem koszyk świeżych fig z
ogrodu znajomej Włoszki. Było tego za dużo aby zjeść więc postanowiłem
przerobić je...
18 godzin temu



2 komentarze:
Mam w kanadyjskiej "odnodze" rodziny dziewczynkę autystyczną. Przez kilka lat polepszało się,łatwiej nawiązywało się z nią kontakt. W okresie rozwoju hormonalnego z powrotem wszystko się cofnęło. Dawno nie miałam od nich wiadomości, zapewne nie jest tam najlepiej. Co ciekawe dziewczynka ma brata-bliźniaka- z nim wszystko w porządku.
Zawsze Cię podziwiałam. Szkoda, że nie piszesz, lubiłam tu zaglądać.
Serdeczności;)
Anabell, ja też żałuję
Prześlij komentarz