zDĄŻYŁAM odbyć operację, zanim lekarze ze szpitala na Polanki w Gdańsku podpisali deklarację wiary
jestem bez woreczka żółciowego, nie mam pojęcia kto mnie operował, nie pamiętam niczego, tylko cały dzień rzygania po zabiegu, bleeeee
spieszyłam się do domu, bo w domu wszyscy też rzygali, nie mam jeszcze wypisu, ale to pryszcz
teraz kleiki (schudnę)
i strach czy pojadę do LONDONA, bo się okazało, że mój dowód osobisty jest nieważny...
trzymajcie kciuki, żeby nowy był przed 18 czerwca:)
Starość - nie radość....
-
....... a młodość nie wesele.
Przez wiele lat słyszałam to powiedzenie niemal codziennie od mojej
babci, mamy mego ojca. Bo żeby było zabawniej...
4 dni temu


