22 lut 2012

indeks

któryś już z kolei...
i to nie jest uniwersytet trzeciego wieku...
żegnajcie soboty w sieci
witajcie kanapki, kawy, herbaty z automatu,
koleżanki
i koledzy
i tylko, żeby się nie okazało, że ten dyplom to hoduję sobie do ramki, na ścianę...

10 komentarzy:

Anovi pisze...

Kobieta Demon :D
Też chce na studia o!

helena pisze...

będzie dobrze! :-) czasem fajnie się wyrwać i sprzed komputera, i z domu. ale te herbatki z automatu... nie jest to moje najlepsze wspomnienie!

Kwoka pisze...

I słusznie, bo po kolei - przed tym III wieku wypada mieć dyplom uczelni II wieku, prawda? ;)) Dyplomów nigdy za wiele, choć na ścianie lepsze inne motywy dekoracyjne - a zatem powodzenia w NAUCE i dobrych wyników ...życzę :))

retro77 pisze...

Powodzenia - pozdrawiam

Verónica pisze...

a ja się ciągle zbieram,
i próbuję zabrać za pracę magisterską...
po prostu wstyd, wstyd.

clou pisze...

Ty masz zdrowie ... :-)
pozdrawiam

Baronowa Lorenza pisze...

Troszkę zzdroszczę.

ladybird pisze...

Ja właśnie zakończyłam tydzień temu te "herbaty z automatu" i robię sobie co najmniej pół roku przerwy teraz, ale myślę, że jeszcze kilka dyplomów sobie dorobię:-) Póki co mam dwa te bardziej istotne:-)
Miłego studiowania, a co tym razem?

Mała Mi pisze...

Ja na razie tylko o tym myślę... bo nie mam pomysłu co by tu... bo nie jestem pewna czy to ma sens... czy aby to nie tylko wyrzucanie pieniędzy i strata czasu... Przyłączam się do pytania ladybird :) co będziesz studiowała? Może to będzie dla mnie inspiracją? :D

Boing pisze...

Oby nauka na marne nie poszła. Powodzenia.