2 wrz 2011

Tuv!

zrobiłam Twoje śliwkowe ciasto! super!
udało sie, chociaz na początku ucierania wygladało jak zważone, tfu (dzięki Daisy poprawiam) zwarzone...

nadchodzi czas śliwek węgierek, kompotów jabłkowych, owocowych zup...szybko jakoś przyszedł...za szybko...

12 komentarzy:

zgaga pisze...

Dopóki węgierki w warzywniakach, nic mi humoru nie zepsuje...

Kuchareczka pisze...

Przyszedł, ale to dobrze, teraz trzeba z niego czerpać pełnymi garściami. I masz rację, czas ciast ze śliwkami! Cały rok na to czekam :)

Antares pisze...

Mam fazę na kompoty! Tak więc - niech żyją jabłka i inne owoce! :)

spt pisze...

też upiekłam. ze śliwkami. tyle że przepis Nielota (sprzed ho, ho - sześciu już lat! :)

Beata pisze...

Spt - zaciekawiłas mnie... mam szukać u Nielota w archiwum czy podeslesz? :)

Stardust pisze...

Tak dla czystej informacji podam, ze u mnie na Gotuje bo musze tez jest przepis na ciasto ze sliwkami:)))

tuv pisze...

;))))
dokładniej to przepis - demirji;)(demirja.blog.pl)
cieszę sie że wyszło:)

a mozę kuleżanki walniecie tu przepisy na jakieś inne wychodzące,WYCHODZĄCE zaznaczam:) ciasta ze śliwkami?!?

Anovi pisze...

Drożdżówa ze śliwkami i krostami może być?

Kwoka pisze...

U Nielota może kiedyś jakiś przepis był, ale MY (wespół - w zespół )JUŻ CIAST nie jadamy, więc i nie pieczemy. Jemy śliwki...JA, suszone najczęściej, taak. Alę życzę Smacznego wszystkim mogącym jeść ciasta !! ;))

Daisy pisze...

Czy ja mogę tylko poprawić byczysko, bo mię w oczy kłuje.
Zwarzone.

A ciasto bym zjadła oj, zjadła,

Beata pisze...

Oczywiście Daisy, że możesz:) nie zauważyłam, dzięki:)

tuv pisze...

Anovi - dawaj;)