20 sie 2011

Najazd Kaszubów na stolicę

1) zamknięte do 27.08.2011
2) w sobotę zamknięcie sezonu letniego (he, he, głupi dowcip z tym "letnim"), dobra, wolnego sezonu zimnego
3) Jutro bez obaw podoba się mi, jako komuchowi, nawet, oczywiście będą głosy, że my nie chcemy jutro, tylko dzisiaj i takie tam, ale co tam, najważniejsze żeby mówili WOGLE, no nie:)
4) kiedy skarpetki prało się ręcznie nigdy się nie gubiły (po znalezieniu 3 pojedynczych skarpetek w poszewce na poduszkę)
5) miłego weekendu:)

4 komentarze:

Anonimowy pisze...

A teraz? Idziemy na jednego ... i coś dla komuchów. ;)

Bo z komuchami nigdy nie wie
oj nie wie się
czy dobrze jest czy może jest
może jest już źle

Jeszcze dzień jeszcze dwa
Przekonacie się o tym sami
Jak to jest, jak to jest
z komuchami ;)

Nie będziesz wiedział czy tak czy tak
I to jedyny pewien fakt.

Kto pierze brudne skarpetki razem z białą pościelą?
Odp. Patrz etykieta nr 1 ;)

Beata , nie przenoś przypadkiem drugiej stolicy do Kartuz ;).
Czester Miczel

Margo pisze...

Właśnie

ciągle brakuje mi skarpetek ;/

Kwoka pisze...

Miłych wrażeń w STOLYCY - tylko i jedynie oraz kłaniaj się ODE MNIE - miastu i ZNAJOMYM, jeśli będzie to możliwe! :-)

Kuchareczka pisze...

Udanego wyjazdu! :)