4 kwi 2011

na siłowni denerwuje mnie

reklama batoników, płatów light i Stachursky

15 komentarzy:

Antares pisze...

Batoniki, płatki i wszystko inne "light" to ściema :). Stachursky... jego się kocha albo nienawidzi ;) Ja akurat kocham bo mi się przypominają najlepsze ekipowe imprezy w tak zwanej "młodości" :D

Anonimowy pisze...

Spokój i wewnętrzną harmonię zapewnia koncert Steve Vai'a "Live At The Astoria , London".
Muzyka tego artysty ma te zaletę , że nie wyzwala skrajnie odmiennych uczuć ,a przy okazji wzmacnia odporność na głupotę :)

Czester

miss pisze...

a mnie nuda, ale to przyszło z czasem

nielot pisze...

Do Stachursky'ego mam stosunek letni. Może dlatego, że nie był obecny na siłowni, na której ja kiedyś ćwiczyłam. Tam za to irytował mnie paker, który ćwicząc wył i puszczał bąki. ;-/

Beata pisze...

Nielot...nie:)

Beata pisze...

miss - nudę zamienie na basen:)

Beata pisze...

Czester - wierzę

Beata pisze...

Antares, dzieli nas epoka cała:)

Iva pisze...

No Stachurski bardzo by mnie wkurzył. Nie możesz postulować o zmianę repertuaru?;) Wszak klient nasz pan!

Anonimowy pisze...

Taky jestem ;-)

Siłownia to zło.
Szeh

Beata pisze...

Szeh - gdybym miała Twoja figurę...ale wiesz, w moim wieku sama dieta nie wystarczy...poza tym nabyłam(?) pragnienie posiadania kondycji, he, he

Beata pisze...

Iva, to jakas VIVA Polska chyba leciała na wielkim ekranie, żebys tak biegła i biegla w wpadla w ramiona batoników i w Taky jestem:)

zgaga pisze...

Na aerobiku od września wciąż wygibasy w rytm tych samych 5-6 hitów. Ciekawe, co zaproponuje jutro nowa pani?

Moralny pisze...

E, to jest jeszcze lepsze:

http://i2.pinger.pl/pgr220/4beaa42d0022a0454cb2becb/2_fitness_gym_wejscie_schody_ruchome.jpg

Beata pisze...

o, Moralny:) wybierasz sie na siłownię:)