17 kwi 2011

Moja J, na ważnym konkursie...przyszła do mnie z pieluchą i smoczkiem, a teraz to już piękna dama:) no i pierwsze miejsce!


Dodam, że dziecko od trzech lat już "nie moje", ale nadal wolno mi być ciocią, z czego korzystam jak mogę najczęściej:)







14 komentarzy:

blogniedzielny pisze...

fiu,fiu :) :) a kto jej taka friz zrobil super :)

Anovi pisze...

O wow, ale fryzura misterna, kto czesał?
A i oko jak pięknie zrobione :)
I gratulacje :)

Nivejka pisze...

Gratuluję!. Wielki-Mały człowiek!

zgaga pisze...

Super! I Matka dumna! Chce się żyć...

anabell pisze...

Ależ czadowe uczesanie! I fajnie,że wyrosło to "małe ze smokiem i pieluchą" na tak udane dziecko.
Masz powód do dumy.
Miłego, ;)

Margo pisze...

A to tańce królują!

Kwoka pisze...

Jest powód do radości i satysfakcji - gratuluję ! :)

Iva pisze...

bardzo mi się podoba fryzura:)

bloggerka: niespa pisze...

Gratulacje dla pięknej i utalentowanej J. I dla wszytkich, którzy wspierają ją w jej pasji ;-)

aga_xy pisze...

Gratulacje dla księżniczki!

Szeherezada Stiepanowna pisze...

Fiu, fiu! :-)

Maugosha pisze...

super !!! Gratuluje J. !!!

miss pisze...

korzystać i być jak najczęściej dumną ciocią:):):)

Beata pisze...

Oj, jak bardzo dumną ciocią! Cały czas też szukam potwierdzenia, ze dobrze zrobiłam...