13 mar 2011

noc do tyłu...

zanim doszliśmy około pierwszej w nocy, że Wu nie wziął melatoniny... Było wychodzenie z domu, otwieranie drzwi balkonowych, szukanie po szafach jakichś ubrań, panika w oczach. To, ze księżyc wpływa na niego jest jasne jak drut, ale ta noc była okropna. Melatonine podajemy, bo po odstawieniu psychotropów Wu spędzał noce na czuwaniu i jedzeniu, po melatoninie śpi jakieś 4 godziny ciągiem:), mycie zębów w nocy odpuściłam (za bardzo mnie to wybudza), myjemy tylko raz koło 23.00 a potem trudno...będzie Wu bezzębny...

Uczę się też robić Wu pedicure lecznicze i wychodzi mi to już lepiej niż pani kosmetyczce (wybacz i zaufaj mi Stardust), pięty Wu ma jak pupcia niemowlaka, łazi całe życie na palcach, za to nagniotki pod pacami ...:(

Ziemia się nieco przekrzywiła, skróciła swój czas obrotu o jakąś tak sekundę a my pielęgnujemy stopy...

Wczoraj nawiedzili mnie dwaj panowie w garniturach i pod bramą trzymani zapytali o królestwo boże, podziękowałam i odwróciłam się plecami, nie pasi mi to, nie pasi Panie Boże, nie pasi...

16 komentarzy:

tuv pisze...

współczuję;/.
Na mnie też wpływa

Pistacjowy Kosmita pisze...

A tak ładnie na tym niebie wygląda

anabell pisze...

Ale pełnia to chyba dopiero będzie 19 marca i to ma być ten "duży Księżyc", czyli noc, w której jest wyjątkowo blisko Ziemi.W tym układzie jeszcze kilka dni/nocy niespokojnych przed Tobą.A u mnie też wczoraj usiłowali na ten sam temat porozmawiać, ale zaczęli od tragedii w Japonii. Że też ludzie zawsze żerują na cudzych nieszczęściach!
Miłego, ;)

Beata pisze...

Anabell, chyba nie mieli możliwośći zacząć tak jak u Ciebie, wyszłam w kufajce i kaloszach, włos z lekka przytłuszczony, wzrok z tych ciężkich, utrzymujacych się na poziomie 40 cm od powierzchni ziemi a w momencie przeniesienia wyzej wykonałam surowe spojrzenie znad okularów... jakos taka przygotowana negatywnie byłam, bardzo mnie to teraz smuci...

Beata pisze...

Pistacjowy, kurna, no slicznie wygląda i tak blisko, jak na wyciągnięcie ręki...

Beata pisze...

Tuv, to ja współczuję, bo ja bez Wu bym sie wyspała, a Ty bez Wu tez nie śpisz:(

Baronowa Lorenza pisze...

Nie wiem, co napisać. Młoda rano i wieczorem urządzila bezsensowną drakę z histerią i tarzaniem się po podłodze, pierwszą taką od kilku miesięcy, więc u mnie to przynajmniej jest nadzieja, że skoro robi je rzadziej, to może z czasem, kiedyś, całkiem jej przejdzie.

Nivejka pisze...

Ach ten księżyc...
na mnie tez wpływa, ale chyba nie do tego stopnia:(

Beata pisze...

cholera Baronowo, bezsilność w taki momentach jest dołująca, współczuję, ja błyskawicznie wpadłam, że to brak tabletki...ale zanim zadziałała...i myślę, że podanie tabletki u Wu jest znacznie bardziej prostsze...

Beata pisze...

Nivejko i chwała Bogu:) a piszesz przy księzycu:)

Anonimowy pisze...

Melatonina rzeczywiscie pomaga? A to niespodzianka.

U mnie tez wczoraj awantura o pierdole (naprawde pierdole). Awantura mojego autorstwa, niestety.
Powiadacie, ze to mozna zwalic na ksiezyc?;)

Nie rob sobie wyrzutow z powodu swiadkow J.
Oni maja wliczone ryzyko spuszczenia ze schodow, wiec co tam surowe wejrzenie znad okularow.

AA

Beata pisze...

księżyc działa na Wu nawet zza chmur:(

tuv pisze...

3,26 to ostatni raz spojrzałam na zegarek, a 7,08 to pierwszy raz spojrzałam na zegarek.
W sumie nieźle...spałam prawie 4 godziny;).
Mój brat potrafił chodzić we śnie z powodu luny,czasami się go bałam.
Ja "tylko" jestem nerwowa,kapryszę,no i nie śpię...

ade pisze...

uuu widzę, że więcej nas tu cierpicych z powodu pełni:>
Pozdrawiam;)

Stardust pisze...

Wybaczam, wybaczam. Ostatni raz robilam pedicure 20 lat temu, wiec na 100% robisz lepiej ode mnie:)))))

Margo pisze...

Mnie królestwo przeraża... Pięt zazdroszczę, nagnioty mam okropne na palcach, więc lipa.