5 gru 2009

Wieprzowa grypa:)

przeczytałam na jednym z forum o wieprzowej grypie:)

teraz czas na wołową... chociaż właściwie była choroba wściekłych krów...

ale drobiowa grypa była, więc
czas
na płazią i gadzią:)

11 komentarzy:

Neskavka pisze...

Nic się nie bój!
Będzie.Kwestia czasu.

Anonimowy pisze...

Witaj Beato, no, cóż, jeśli chodzi o grypę, wirus ten atakuje okreslone organizmy. W sumie grypa, jak pokazala hiszpanka, może być nadzwyczaj groźna, gdy pojawi się nowy zmutowany wirus. Najgorsza sytuacja wystąpi wtedy, gdy wirus ptasi zmutuje tak, że zacznie sie ropzrzestrzeniać wśród świń.
Maria Dora

Beata pisze...

chrum, chrum, ćwir, ćwir nam tylko zostanie:)

AthenaErgane pisze...

Kolej na szalone rzodkiewki :) jeszcze nie było nic dla wegetarian ;P

Beata pisze...

Atheno, litości, wystarczy nam zmutowana genetycznie soja:)

AthenaErgane pisze...

Beata: :-D
Swoją drogą ciekawi mnie co znów wymyślą do straszenia ;P

Beata pisze...

koniec świata juz był,... ja sie najbardziej ludzi boję, przyrody chyba mniej:)

Stardust pisze...

Super, strach sie bac:))))))) Uwielbiam jak ludzie ulegaja tym strachom, to w jakims sensie jest wrecz urocze;)

miss pisze...

nie, nie następny to ma być wirus zachodniego Nilu: http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Latem-Polska-bedzie-zmagac-sie-z-wirusem-grozniejszym-niz-AH1N1,wid,11727023,wiadomosc.html

gullviva pisze...

ta, wlasnie ...strach sie bac ;)))) :))))

Beata pisze...

Zachodni Nil...wschodnia Wisła...i Nysa łużycka:)