1 lis 2009

pamięć

jest pięknie
słońce nieśmiałe
poprzecinane białymi pasmami
spokój
dzień pamiętania
czytam w gazetach wspomnienia
niektóre śmierci bardzo mnie zaskoczyły
jakieś takie przedwczesne
bo odejście musi nastąpić, kiedyś
ale ludzie zawsze mówią o pożył sobie albo ten to sobie nie pożył...
poleguję
jest dobrze
żyję sobie
czuję to bardzo wyraźnie -> teraz, w tym momencie żyję sobie i niech trwa

PS.
wędrując po cmentarzu odwiedzałam groby znajomych rówieśników...na jednym nagrobku, koleżanki z podstawówki, jest wykuty fragment mojego wiersza...nie byłyśmy sobie bardzo bliskie, takie jedyne i zawsze, kładąc tam świeczkę, zastanawiam się, czy Gośka jest z tego napisu zadowolona...

16 komentarzy:

Kopacz pisze...

Póki co warto o tym pamiętać.

Beata pisze...

i pielęgnować!

slawkas pisze...

Od śmierci anonsowanych w gazetach bardziej może zaskakują te wspomniane mimochodem w rozmowach przez kolegów z dawnych lat.

Beata pisze...

z dawnych, albo teraźniejszych...

Marcin pisze...

Zawsze warto w sobie pielęgnować wspomnienia.

Witam i pozdrawiam :)

Beata pisze...

a...pozdrawiam też!

Szeherezada Stiepanowna pisze...

:-)

Beata pisze...

Szeherezado :))))

Karmelkowa dziewczyna pisze...

ja też co roku zapalam świeczkę na grobie przyjaciela i co roku zastanawiam się co go popchnęło do takiego kroku...
wspomnienia pielęgnuję, bo tylko one mi pozostały

Tribudragon pisze...

@Beata

Pamiec pamiecia, ale toniesz w dlugach - a Ty o emryturze piszesz. Z czego ???

Razem z Wu i Mezem jestescie juz 60 tysiecy zlotych w plecy.

Przeczytaj to:
http://gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,7210526,19_300_zl___dlug_publiczny_na_glowe_przecietnego_Kowalskiego.html

Anonimowy pisze...

To ja, zzo. Przepraszam, ze nie mam zadnej zlotej mysli w temacie, ale jak to mowia, trzeba z zywymi naprzod isc i na razie nie jezdem martfa, a nawet kwituje odbior slubnej laurki sztuk jeden. Uprasza sie wizytowac mnie w Szkocji, a wdziecznosc bedzie wyrazana na tle zamkow i pasacych sie owieczek. Oraz tez do rymu, jesli przedtem nieco wypije.

Kwoka na Dolinie pisze...

Piękna, poetycka notka , pod którą ja mogę posłużyć się jedynie cytatem z piosenki w wykonaniu Elżbiety Adamiak i Adama Nowaka(jestem nią zachwycona od niedawna):" Trwaj chwilo, trwaj, jesteś taka piękna... "( nawiązanie do słynnej myśli z Fausta Goethego ). Z braku własnego daru tworzenia muszę się podpierac cytatami, ale też niektore są nie do zastąpienia .
A Tobie życzę zadowolenia i satysfakcji z talentu pisarskiego( b.podobał mi się Twój wiersz z poprzedniej notki!)oraz powrotu do pełnego zdrowia :))

Beata pisze...

Zzo, to ja poczekam, az łon Ci nalozy te kajdany i wtedy przyjade :) i ja tez wypije:) nieco...

Beata pisze...

Kwoczko, dzięki bardzo:) z tym powrotem do zdrowia dziwna sprawa...stałam Ci ja 45 minutek w kolejce do rejestracji, od 7.20, dostałam numerek do lekarza na 15.10. Udałam sie do pracy, pilnie dziatwe ogrzewałam kagankiem oświaty i...ozdrowiałam:) no, udałam sie jednak po lekcjach do dohtor, bo tak długo wystany numerek utracic...szkoda:) i mówię, że właściwie to ja już gut!
Dohtór osłuchawszy receptę na chemię wypisała, bo...gardło mam czerwone?
w nosie, nic nie czuję, Kwoczko, wracam zatem do zdrowia czego wszystkim życzę:)

Beata pisze...

Tribudragon...wepchnąłeś mnię do doła wielkiego i czarnego! będe Cię teraz straszyć. Od już!

Beata pisze...

Karmelkowa, szkoda Przyjaciela, jesli sam sobie pomógł...trudno to zrozumieć...
moja koleżanka od dziecka chorowała na serce i jakoś tak, mimo podobno dobrych wyników...odeszła