20 paź 2009

Agent Tomek...

myślę, że agent Tomek mógłby uwieść i mnie
coś by znalazł :)
cała masa takich Tomków o znacznie mniejszym kalibrze, codziennie uwodzi i naciąga
rozdziewicza i okrada
niszczy i doświadcza
proza życia?
Tomasze czasami zastępowani są na przykład Zosiami...
(chociaż to żeńskie imię mi tu nie pasuje, Tomasz, taki biblijny niewierny Tomasz, a Zośka?)
Była taka Zofia, która uwiodła i na dodatek wyszła za mąż za swoją ofiarę (Paweł Jasienica)
może jakieś uczucie w niej drzemało, mam nadzieję...

a agent Tomek wydaje się być winnym całego zamieszania
kobiety muszą tłumaczyć się publicznie, dlaczego postępowały tak a nie inaczej
tymczasem w prywatnych mieszkaniach inne, mniejsze tomaszki, podkładają do podpisu kredyty bankowe, małe zośki przyjmują drogie prezenty i puszczają w świat blokowy obrzydliwe plotki i co?
no, to są spryciule takie jedne, po prostu! nic więcej. Cwaniak i spryciula...

ale jeśli jesteś osoba publiczną, sprawa wygląda inaczej...
guzik prawda, moim zdaniem

33 komentarze:

AthenaErgane pisze...

Trudno się bronić przed takimi cwaniaczkami gdy się nie jest świadomym zagrożenia a na oczach się ma klapki. Potem pozostaje sprzątanie życia po takiej łajzie, co zwykle do przyjemności nie należy.

Beata pisze...

łajza, on pewnie by powiedział "taka praca"...:)
a sprzatanie fakt bolesne okrutnie

Neskavka pisze...

Bo nieraz sie trzeba dobrze zastanowić zanim się z kimś zada!
A imię Tomasz zawsze mi się kojarzy z Tomaszkiem Niechciców.

WT pisze...

Ale te mniejsze Tomki i Zośki nie mają Porsche na koszt podatników... Dlatego ten Agent Tomasz jest taki wyjątkowy.

PS: wróciłem do starej czcionki, wracaj do mnie:)

Mijka pisze...

no proszę,ale agent nam wyrósł!!!
strzeżcie się panienki!!!

Beata pisze...

WT, wiedziałam, że jesteś agentem i chcesz mnie zniewolić na czcionkę! ale co tam! nie potrafię sie oprzeć czcionkom...

Beata pisze...

Mijka...taki agent to kazdego człowieka przekabaci, ślimaka tez:)

małgośka pisze...

Klapki lepiej nosić na stopach ;-)

Beata pisze...

Neskavka, no, dzięki, ja sobie tego Niechcica przypomniec nie mogłam:) jeju, jaki to był dzieciak...

Beata pisze...

Małgosia?

Szeherezada Stiepanowna pisze...

Litertura (a także nauka i sztuka) zna wiele takich przypadków, nie tylko Jasienicy.
A resztę zmilczę, bo paw mi się ciśnie.

Beata pisze...

Szeh, przepraszam nie chciałam wywołać problemów gastrycznych...więcej nie będę!...spróbuję:)

małgośka pisze...

No co "Małgosia".
Odniosłam się do pierwszego komentarza :))

Beata pisze...

Małgosia...:)

dikejka pisze...

Z wyżyn społecznych nie jestem, dużą gotówką nie obracam, więc z całą pewnością żaden Tomaszek uwodził mnie nie będzie, ale myślę, że nawet gdyby taki gad stanął na mej ścieżce, to nie dałabym się zbajerować.
Pamiętacie serial "Sweet, sweet Tulipan"?
Każda kobieta powinna go obejrzeć. Tak, jak każdy mężczyzna powinnien obejrzeć "Fatalne zauroczenie";))

dikejka pisze...

A i oczywiście wnioski wyciągnąć - zapomnialam dopisać:)

Mijka pisze...

oczywiście,że pamiętamy Tulipanka i ....Kalibabkę:)))

Dikejka..ale jakbyś tak Ty spojrzała-hehe- na agenta..mogłoby być ciekawie:))))

Beata pisze...

Oj, dziewczyny! Tulipan...

slawkas pisze...

Trafiłaś tą Zofią całkiem blisko. W slangu czasami mówi się zośka na donosiciela. O tyle Tomek stoi tu wyżej, że to była jego praca. Co by nie mówić, miał do niej talent. Jeśli ktoś tu zdradził, to nie on, ale uwiedzione czy zwiedzione przez niego panie. To nie były jakieś niewinne młódki, ale kobity, które coś o życiu wiedziały i powinny wiedzieć co robią. Analogia z facetami uwodzonymi przez wyrachowane kobiet jest jak najbardziej trafna :)

Beata pisze...

Slawkas, ok, tylko, tak sobie niesmiało myslę, że i na Ciebie by sie jakas Zoska znalazła...może..., bo na mnie na pewno, niekoniecznie karta przetargową mogłyby być pieniądze i zauroczenie, ale są takie...powiedzmy sprawy za które pocałowałbym diabła w piętę, żeby tylko zrobił inaczej.

WT pisze...

Tak, jestem agentem...zdemaskowaliście mnie. Spodziewajcie się wizyty ludzi z literkami na plecach:)

antyfaszysta pisze...

Niestety Beato, tak było jest i będzie. Podłe, obrzydliwe, nieuniknione.
Tacy są ludzie...

Beata pisze...

Anty, ale wszyscy? i z lewa i z prawa?

antyfaszysta pisze...

Wszyscy i od zawsze Beato :-)
I ci z lewa i ci sprawa i nawet ci ze środka. Ci ze środka może nawet częściej :D

Anonimowy pisze...

Beato, też tak uważam. Tyle że nie jest rolą państwa tak dzialać wobec obywateli. Przestępstwa nalezy wykrywać, a nie kreować. dobrze, że do zbrodni nikt nie nakłania.
Maria Dora

Beata pisze...

Anty, doceniam ten wyodrębniony "środek":)

Beata pisze...

Mario Doro, nie jestem do końca pewna, czy do zbrodni tez nie...

Margo pisze...

ech, agenci

pozdrawiam

Kopacz pisze...

Niekończąca się piramida sukcesu i naiwności.

Lorenza la Magnifica pisze...

Ej, obiecalaś, że napiszesz u siebie o swoich hemoroidach!

Beata pisze...

zaraz!? o perystaltyce jelit! o hemoridach było u Ciebie!

Lorenza la Magnifica pisze...

Może być perystaltyka. U mnie było, ale wolę te tematy przenieść do Ciebie.

Beata pisze...

Prszzzz, mówisz Lorenza - masz!