14 maj 2009

ja też, ukłon w pas!

Cytat z drugiej mamy : Wracajac przez stolice odebralam jeszcze laptoka dla Kajtka:))
Od dziewczyny,ktorej nie znam,nawet z blogowiska - zareagowala na temat na znajomym blogu i akurat sie fajnie zlozylo:)
Niesamowita jest magia internetu,naprawde - jak dotad mam same dobre doswiadczenia z wirtualnym swiatkiem:)


PS.
w razie co, to w okolicach 3miasta potrzebują monitor używany, zbędny, super jeśli płaski :)

4 komentarze:

Szeherezada Stiepanowna pisze...

:-)
Brawo dla pani darującej!

Stardust pisze...

Brawo, brawo!!!! Ja tez mam same mile a czasem wzruszajace doswiadczenia z internetem:))

Zofia pisze...

Ja w internecie wyhaczylam chlopa. I on jest w porzadku, nie zbok, nie oszust, miodzio po prostu. Nie, zebym uwazala, ze nic wazniejszego nie ma, ale niekiedy zaluje, ze nie bylo internetu, jak bylam mala i nie pasowalam nigdzie !

Beata pisze...

Zoniu...nie zaluj, pozno, ale jest!
a w daawnych czasach :) mozna bylo korespondowac :) konwencjonalnie