Starość - nie radość....
-
....... a młodość nie wesele.
Przez wiele lat słyszałam to powiedzenie niemal codziennie od mojej
babci, mamy mego ojca. Bo żeby było zabawniej...
1 dzień temu



7 komentarzy:
;))))))
nasza Rudka też próbuje się integrować ale jednak rozmowy między kosmitami nie najlepiej jej wychodzą:)
och Beata! Urocze te stworzenia!!! Gapcio! brawo! A psy skad je masz? Calkiem nowe? mlode? Urocze!!!
Mlynarka z L.
Młode całkiem nowe:)
Nasza Młoda ma czasami starcia z psami, nie daje sie zadziora, a na koty uważa, bo juz oberwała po nosie pazurami:)
Ale fajnie was znowu odwiedzic:)
Zwierzyniec cudny,tylko jakby kogos brakuje..
Niestety, Michul odszedł...
Trudno nie zauwazyc,ze go nie ma:(
Sciskam Was wszystkich!
Prześlij komentarz