12 lut 2012

i po ptokach...

11 komentarzy:

retro77 pisze...

Po :)

silka pisze...

Psuja!

diesel pisze...

O zepsuł kolegom Kino ????
Moje z najmłodsza wtedy przed Akwarium się baletowały ;)

Ola pisze...

Kazimierz Wierzyński
MRUCZEK

Wszyscy go pieszczą: „Mruczek, Mruczek”,
Jakże ja go uwielbię?
Pośle mu srebrny, błyszczący śrucik,
Prezencik, który mam w strzelbie.

Śledzę go stale, przekrada się z cicha
Grzbiecistym wężem pod krzaki,
W oczach ma zimną iskrę tygrysa,
Żądło zabójcze i czyha
Kiedy skoczyć na ptaki.

I ja go pieściłem, i ja go prosiłem,
Chciałem tygrysie ugłaskać żądło,
Mówiłem: „Mruczek, nie możesz być taki,
To są iskry boże w powietrzu: ptaki” –
Nic nie pomogło.

I stało się. Gniazdo było za nisko.
( Na same Zielone Święta).
Jeszcze słyszę jak trzeszczą mu w pysku
Wdzięcznie na bok przechylonym
Rozgryzane dokładnie pisklęta.



( z tomu „Siedem podków”, Nowy Jork 1954 )

Margarithes pisze...

szybki Bill

Mała Mi pisze...

Kurcze... a ja nie widzę co Kotek zrobił... hm?


P.S. Dlaczego boisz się oglądać "Kevina"?

iw-nowa pisze...

Niedługo znów przylecą :)
Cieplej się robi!

Anonimowy pisze...

Czyżby ta poczciwa kicia zeżarła ptoki?
Maria Dora

Moralny pisze...

Witomino kocha Gapcia :)

Beata pisze...

Gapcio tęskni za Witominem:)

Beata pisze...

normalnie czuje pióra między zebami