21 sty 2012

Galopem robić mufinki

Kropka - tutaj jest przepis :)

a tu przed
 a tutaj po:)

a tu jest konsumpcja, która nie została sfotografowana, ponieważ mogłaby stanowić dowód w sprawie

19 komentarze:

  1. coś nie tak z tym przepisem, proszę poprawić - bo zaginął mój przepis na muffiny a koniecznie dziś muszę zrobić;)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  2. nie dość, że muffinki, to jeszcze tackę ładną posiada! :)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  3. Too - dałam tylko dwie łyżeczki proszku i one wyszły:) część zrobiłam z dżemem, część puste, a część z wiórkami:)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  4. Bere, tacka prosto z muzemum w Amsterdamie:) starczyło mi tylko na tackę a chciałam parasolkę w słoneczniki, ale przeciez ja nie uzywam parasolek...:)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  5. ja wczoraj z kawałkami czekolady jasne i całe ciemne posypane cukrem pudrem;)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  6. ja dzisiaj też zamiaruję,ale takie bardziej piernikowe:) ulubione Polki:)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  7. A ja zrobie wyznanie: nigdy w zyciu nie upieklam muffinek. I zerknelam wlasnie w krysztalowa kule i tez ich tam nie widze w mojej przyszlosci:) Zjadlam moze 2 szt i to nie cale, bo z muffinek i cupcakes to do mnie przemawia tylko to co wystaje ponad papier:))

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  8. Stardust, ja natychmiast wyciągam mufinke z papieru, zanim ja zaczynam jeść:)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  9. Lubię muffinki wytrawne, z serem pleśniowym w środku i oliwkami. Są dobre i na ciepło i na zimno.

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  10. Beata, ale to dla mnie nie ma znaczenia, bo ta czesc co sie piekla w papierze i tak mi nie smakuje:) Nawet jak jem BEZ papieru:D:D:D

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  11. ale po cholerę papier, jak jest dobra silikonowa forma?! Zeby było co odrywać od ciastka?!

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  12. Baronowo, a dlatego że nie mam silikonowej formy a za to mam 100 kolorowych papierowych z IKEI:)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  13. Stardust, rozumiem że nie uzywasz papieru do pieczenia w ogóle:) i dobrze, więcej mufinek dla mnie:)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  14. mnie papier nie przeszkadza , sama uzywam czesto ...uwielbiam swiazo upieczonye muffinsy :D :D :D mlask

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  15. O aż tutaj zawędrowały moje muffiny :)
    Beato czyżbyś piekła w samych papierkach? Ja kiedyś spróbowałam i kompletnie mi się rozjechały ;)
    A papierki Ikeowskie cudne i te w kropale...miód malina!

    Baronowo, ja lubię papierki, bo jednak czy na formie teflonowej czy na silikonie, to i tak delikatnie muffiny przywierały :( poza tym na talerzyku ładniej wyglądają podane w papierkach:)

    OdpowiedzUsuń na zawsze