2 paź 2011

Zrobiłam Tortano

przepis od Miauki a ona od kogoś  innego:)
niestety tortano znikło jeszcze gorące i oto jego marne, ale dobre resztki:)


19 komentarzy:

miauka vel florist pisze...

:):):)
Cieszę się, że upiekłaś i że znikło.
Moje zaraz się będzie piekło.
W Twoim pieczarkę chyba widzę i paprykę? Co jeszcze ?

Baronowa Lorenza pisze...

Ja robiłam zupę i mnie to omal nie zabiło.

Beata pisze...

Baronowo, zupa tez była - rosolnik, do tego częsć nadzienia z tortano doprawiłam:) kiełbasa i podałam na ryżu jako danie główne:)

Beata pisze...

Miauko, były tam: papryka czerwona i pomarańczowa, pieczarka, podsmażone talarki cukinii, cebula, pomidor, pokruszona feta, niestety wszytsko puściło sok, który odlałam, ale...i tak zjedli:) pierwsze koty za płoty, najbardziej mi się podoba to potraktowanie tortano jako kanapki do szkoły czy pracy:)
zrobię w tym tygodniu takie cós:)
PS - w ogóle nie było czuć tego miodu w cieście...

Beata pisze...

Baronowo, Ka z tego wszystkiego wybrał...zupkę chińską:( , którą posiadam specjalnie dla niego:(

tuv pisze...

mail poszedł;)

Baronowa Lorenza pisze...

Ja zrobiłam dziadowską z kurkami, jezu, co za koszmar z tmi zacierkami

silka pisze...

Czytałam przepis. I się oblizuję :)

blogniedzielny pisze...

jak moglas i ani jednego okrucha blogowego nie zostawilas ?? :/

Beata pisze...

Baronowo...dziadowska? łał, nie pamiętam, kiedy jadłam kurki...sama zbierałas?

Beata pisze...

Silka, warto sie oblizać:)

Beata pisze...

Bloguniedzielny, przyjedziesz, zrobie specjalnie dla Ciebie cały nowy:)

miauka vel florist pisze...

:) tak se zęby szczerzę do Cię :)

Mijka pisze...

telepatia!!!!

wczoraj miałam to samo w planie, źródło-jakby nie patrzeć-Miauka and co:)))


tyle,że plan się rypnął, i musiałam zadowolić się karkówką..

ale co się odwlecze...


oczywiście podlinkowałam sobie, i przejrzałam inne przepisy..uh!

Baronowa Lorenza pisze...

ta pewnie, w Warszawie kurki na każdym skwerze

athina pisze...

Baronowa, hihihi:))))

Beata, dzieki za linka, ja tez to upieke...wyglada bosko:)

Beata pisze...

Mijka, nowy weekend, piecz:)

Beata pisze...

Baronowo, może nie na każdym:)

Beata pisze...

Athino, ho, ho, Mistrzyni, zrobisz to genialnie:)