16 paź 2011

Jaś i Małgosia

premiera 16 października, pokój Ka, Ku narratorem

 rodzice paskudni, wyprowadzają dzieci do lasu, bo...nie mają jedzenia, dzieci oczywiście u Baby Jagi znajdują SKARB, pala w piecu Babę Jagę, przynoszą skarb do domu i narrator kończy - rodzice się cieszą i wszyscy żyją długo i szczęśliwie i nie muszą pracować 

5 komentarzy:

anabell pisze...

No właśnie, nie muszą pracować, praca jest be...

Baronowa Lorenza pisze...

Baba Jaga też jest be, rodzice są cacy, bo jak już wszyscy mają co jeść i nie muszą pracować, to nikt nikogo nie wyprowadzi do lasu

Margo pisze...

Cudownie!

Beata pisze...

dzieci w rodzinie zastępczej zawsze wybielają biologicznych rodziców, ale kiedy oglądałam to przedstawienie i trzykrotnie wyrzucane dzieciaki do lasu, które wróciły do domu ze skarbem, żeby rodzice nie musieli ich wyrzucać czwarty raz, z trudem ugryzłam się w język i co? biłam brawo!

Zbyszek pisze...

A ja myślałem głupi, że tylko weksel i żona zawsze wracają...