16 kwi 2011

migawki

stojąc na światłach przed Chwarznem



po cholerę ona chce czyścic MÓJ fotel ? Nie dam!


9 komentarzy:

srebrzysta pisze...

Prawie jak Karlsson z dachu :-))) a kot cudny jest, zwłaszcza na środkowym zdjęciu!

Beata pisze...

a to jego włosy własnie próbowałam sciągnąć z fotela, zasłaniał całym ciałem:)

mada pisze...

bo tak, czarny kot i jasny fotel - to niezła zabawa:)
Psie kudły "koty" zbieram codziennie - okres wylinki to 200% wydajności mojego odkurzacza:)
wiosennie pozdrawiam:)

anabell pisze...

Nie sądzisz chyba, że kotu przeszkadzają na fotelu jego własne włosy, no a może mu nawet jest z nimi milej? Mój pies też nie mógł pojąc w czym mi przeszkadzają jego kłaki na kocu, poduszce i moim ubraniu. To przecież takie miłe kudły....
Miłego, ;)

silka pisze...

W moim domu kłaki są wszędzie, psie, kocie ... po prostu obóz zagłady dla alergika. Sprzątanie to syzyfowa praca, którą musi wykonywać zgadnijcie kto :)

Szeherezada Stiepanowna pisze...

Piękne Nie Dam, piękne! :-)

Szeherezada Stiepanowna pisze...

Czep się tramwaja a nie kociego fotela! :D

athina pisze...

Sze, abuehehehehe:))))))) ja mam najwiecej u wezglowia lozka.

A pan dolecial calo chociaz?;)

Iva pisze...

kot zupełnie ja mój pies - wisi na meblach:)