Herbata
zawsze rano
zawsze w szklance
Starość - nie radość....
-
....... a młodość nie wesele.
Przez wiele lat słyszałam to powiedzenie niemal codziennie od mojej
babci, mamy mego ojca. Bo żeby było zabawniej...
3 dni temu




7 komentarzy:
A ja zrobiłam się filiżankowa. I zazwyczaj zielona.
Silka, bo ja z epoki samowara:)
Beata, tę po prawej ;-)
własnie tak zrobiłam:) juz trzecia herbata w niej:)
a mi herbata najlepiej smakuje z dużego kubka. a najlepiej to ogromnego kubka!
pozdrawiam ciepło. :)
jeśli pod wrażeniem fotografii - zapraszam częściej, jeszcze wiele się tu ich pojawi. :)
Michalina, a skorzystam:)
Prześlij komentarz