11 mar 2011

w Niemczech cukier 2.60 a u nas po pięć zeta...Diesel, jede do Ciebie po cukier, zamów tira:)

13 komentarzy:

Too-tiki pisze...

ja mam 50 km do Niemiec, powaznie się nad tym zastanawiam bo i tak jeżdzimy tam od czasu do czasu

aga_xy pisze...

A nasze cukrownie polikwidowane, no i mamy :/

iw pisze...

Widziałam, że w Niemczech warto kupować OB, parmezan i środki czystości... No to teraz będzie trzeba jeszcze cukier wozić. Tyle, że jak dodam do tej podróży koszty paliwa i za moment cenę przejazdu za autostradę, to i tak mi wyjdzie, że gdzie się nie ruszysz, dupa zawsze z tyłu! :/

Antares pisze...

A ja się zastanawiam co mi tak ta kasa leci :(.
Ceny poszybowały w górę, będzie trzeba się baczniej przyglądać rachunkom, ale nie wiem czy to nie grozi zawałem ...

Nivejka pisze...

2,60 zł? czy euro? Bo to zaczyna być podejrzane...

Stardust pisze...

Cukier jest niezdrowy, wiec o co chodzi?

Mijka pisze...

trzcinowy w starej cenie..tylko tego używam:)

tuv pisze...

no właśnie 2,60 zet czy euro?
a mąka kartoflana u nas ponoc7,36zł za kilo - nei wiem,nie sprawdzałam.
Kurcze Unia kazła zamknać 20 cukrowni,bo nadprodukcja drogiego cukru a wystarczyło że gdzieś tam na antypodach pogoda nei wypaliła i plony nie wyszły czy też kataklizmy były i zaraz odczuwamy to na sobie;/.

ale cholera że mąka kartoflana ?!?

ponoć nadprodukcjekartofli mamy,gorzelnie pękajaw szwach.
No to wódka nie idzie w górę;)

Anonimowy pisze...

Ok. 65 centow kosztuje.
Ale jak Polacy masowo rusza po cukier do Niemiec, to w przygranicznych miejscowosciach cena cukru tez pojdzie w gore. Ten sam mechanizm co u nas.
Owczy ped.

AA

Anonimowy pisze...

A takie kwoty cukrowe dla Polski zalatwil (zawalil) minister Jurgiel. W pisowskim rzadzie.
To tak gwoli kronikarskiej dokladnosci.

AA

Anonimowy pisze...

Zreszta, co tam cukier.

Japonia.

AA

Margo pisze...

Rzuciłam cukier

Beata pisze...

i słusznie Margo:)