Przyleciały żurawie!!!!!!!!!!
Starość - nie radość....
-
....... a młodość nie wesele.
Przez wiele lat słyszałam to powiedzenie niemal codziennie od mojej
babci, mamy mego ojca. Bo żeby było zabawniej...
23 godziny temu





6 komentarzy:
minus 3 było o 7,00
;))
Naprawdę, to żurawie ?? No, chyba muszę uwierzyć, bo i tak się nie znam na ptakach... i to z takiej odległości ;)))
I to nasze, kowalewskie:) bywa, ze przylatuja w lutym albo wcale nie odlatują, jesli zima ma byc łagodna:)
aaaa ja słyszałam ostatnio też jakoweś ptaki, nad ranem klucz leciał, i gęgałgdakał czy kwiczał..wstać się mnie nie chciało..
Beato, wierze Ci na slowo, ze to zurawie,
lecz dlaczego nie leca w kluczu?
To jednak wspanniale ze udalo Ci sie je zobaczyc, a slyszalas tez?
U nas lecialy w zeszlym roku nad mlynem, ale to bylo wyjatkowe, bo zmienily nieco swoje szlaki z powodu strasznej wichury ktora szalala w naszym i okolicznym departamencie.
W tym roku widzielismy tylko gesi...
Mlaynarka
Prześlij komentarz