22 mar 2011

adopcje

W radiowej Trójce rozwijają akcję dotyczącą adopcji, chodzi o kolejki, oczekiwanie latami na dziecko. Akcja ma zrobić nieco szumu i może przyspieszyć proces adopcyjny. Bla, bla, bla...
A ja bym chciała, żeby w końcu jakiś rząd doprowadził do końca ustawę o rodzicielstwie zastępczym. 
PiS nie zdążył, PO, mimo roku rodzicielstwa zastępczego ustawę przesuwa z kąta w kąt. Nic się nie dzieje...  A taka Trójkowa akcja to po prostu fajny temat dla stacji radiowej, mają o czym mówić, kręci się, kasa leci, temat chwytliwy, łzy z oczu wyciska, bo nie dotyczy tylko bidulek społecznych sierotek, ale i tych tęskniących za macierzyństwem i ojcostwem, przyszłych rodziców. Granie na emocjach. Trala, la, brzdęk...

3 komentarze:

marketa pisze...

No to pisz do nich o tym. Do trójki, do sejmu. O ustawie, o temacie. Zrób własną akcję. Pomożemy.

Iva pisze...

bez wątpienia 'ludzka' ustawa potrzebna jest.
Ja, jako zwykły obywatel, uważam, że mimo to trzeba rozmawiać o tym. Wiele dzieci życie zmieniło dzięki adopcji/rodzinie zastępczej, wiec warto podjąć trud, zwłaszcza, że przyszłych potencjalnych rodziców jest tak wielu.

Beata pisze...

Marketa, pisałam...właściwie prawie co roku rodziny zastepczę sa proszone o wypisanie co ich zdaniem trzeba zmienić, teraz beda nowe wybory, jesli ta ustawa, która lezy sobie chyba dwa lata w sejmie nie zostanie klepnieta, albo chociaz czyta przez wyborami ( a nie zostanie), to nowy sejm nie podejmuje starej ustawy, w mysl przepisów musi ja tworzyc na nowo...p a r a n o j a