9 lut 2011

tym razem aż 30 godzin

nie było prądu...
i trochę mam tej mojej wsi dość
bo to nie będzie lepiej
linie energetyczne na wsiach są napowietrzne, tereny często trudno dostępne
na terenie nie ma wielkich kurników, lisich ferm, zakładów produkcyjnych, prąd jest u mnie jest naprawiany na s z a r y m    k o ń c u
zamrożony chleb padł, rybka też, na szczęście nie było zimno a dom wychładza mi się wolno, 13-15 stopni przy braku ogrzewania to nie jest tak źle:)
zakupiłam świece
zakupiłam różne świece
jutro wybieram sołtysa
ale cóż to jest wobec zepsutego wyświetlacza...albo celibatu, który nie wiedzieć dlaczego, może się nie utrzymać...:)
oj tam, oj tam, celibat, moja uczennica, (pisałam o niej), zakochuje się raz w tygodniu co najmniej i coraz dalej posuwa się w tym zakochaniu, a ponieważ głęboko wierzącą osobą jest nie chce się zgodzić na antykoncepcję. I kiedy znowu, nudnie zaproponowałam jej, żeby wyszła za mąż to ona mi na to: w tej kwestii moje podejście do wiary zmieniło się... nie utrzymamy chyba tego celibatu:) a ostatni facet na tapecie paluchy ma lepkie i obiecał, że będzie uważał ...i co mam zrobić, owocowa prezerwatywa jak leżała w moim biurku tak leży...

14 komentarzy:

Baronowa Lorenza pisze...

No jak to, co masz robić. Zgłebić dziewiętnastowieczne technologie. Na przykład teraz nakopać lodu i go zgromadzić w lodowni - to pewniejsze od lodowki na prąd. I tak ze wszystkim. Wiek dwudziesty pierwszy, żeby ich obesrało.

Beata pisze...

ok, lece kopac lodownie, w żwirze mozna? chyba nie bardzo:( (szloch)

Baronowa Lorenza pisze...

Raczej nie bałdzo, ale kto wie. Jak się człowiek uprze. I chyba siano trzeba mieć do tej lodowni. Jakby co - daj znać, sprawdzę, mam stosowne książki.

Beata pisze...

http://www.slovakia.travel/entitaview.aspx?l=5&idp=41106 - tu opis też:)
siana mam pod dostatkiem:)

tuv pisze...

solary załóż - dotacje unijne są ponoć na to.
Elektrownia wiatrowa - sołtys skrzykuje mieszkańców,dotacje unijne i gotowe,elektrownia moze się wypchać.
Albo wy sami na podwórku?

Beata pisze...

do solarów potrzebny prąd, a elektrownia wiatrowa w naszej gminie nie przejdzie, sołtys tu nie jest władny musi byc odpowiedni teren - temat przerabiany z gminą:( ja sie musze wynieśc do miasta i już:)

Baronowa Lorenza pisze...

Solary w sumie robią wodę użytkową, ale na ogrzewanie to za dobre nie są. teren musi być odpowiedni, a nawet kąt nachylenia dachu. I zwrócą się pewnie za 40 lat.

Beata pisze...

Baronowo, ja bym tam nawet zaryzykowała na te 40 lat, teoretycznie powinnam jeszcze żyć, ta babcia co wyzej:) żyła 96, to nawet powinno mi sie zacząć zarabiać na tych solarach:)

tuv pisze...

tanieją sądzę że by się zwrócily po jakichś 10 latach no i ta dotacja,w sumie stawiaja ci za małe pieniądze albo za darmo.
nachylenie dachu fakt,my mamy akurat idealne ale u nas nie dotują;(W gminie zawierciańskiej juz tak, na ten przykład.
Można je postawić na odpowiednio pochylonej ściance,itp.niekoniecznei na dachu.Widzialam,jak jeździmy na wycieczki rózne rozwiazania.

Ale domyślam się że nie o to chooooodzi;),TY chcesz do miasta:)))

Nivejka pisze...

Tak długiej przerwy to u nas jeszcze nie było. Odnotowałam jakieś kilku godzinne zaledwie. No ale moja wieś jest turystyczna. Od razu podnoszą alarm;)

Beata pisze...

Tuv - rozgryzłas mnie:) chcę! chcę!

Beata pisze...

Nivejko - jesli jest gdzie podnieść alarm - telefonów nie odbierają, kiedy 90 tysięcy traci prąd i ja ich rozumiem:)

Anonimowy pisze...

A, przeczytalam w Daily Express, ze dlugie zycie nie zalezy od genow, tylko od lajfstajla. Szwedzi zbadali. Lajfstajla pani masz ? znaczy sie nie palisz, kaffki nie naduzywasz, cisnienie w normie, domek ladny masz ? To pozyjesz jako i babcia, co w ladnej suterynie urzedowala. W miescie, na wsi i gdzie badz, byle z tym lajfstajlem. Czego zyczy Zzo.

Beata pisze...

Zzo, łot dys?