22 lut 2011

dół totalny, amen i kropka, w ciągu kilku minut zaledwie

dzisiejszy program Celownik, dzisiaj 16.35. starsza kobieta po operacji kręgosłupa leży unieruchomiona, jej 50 letni syn jest po wylewie, ma jedna sprawna ręka, ledwo chodzi, ma problemy z rozpoznawaniem cyfr. Do tych osób powinna przychodzić 3 razy dziennie opiekunka socjalna, jeśli przyjdzie raz dziennie to dobrze... kobieta żali sie, że leży czasami całą dobę w pełnym pampersie...Pomoc społeczna chce rozdzielić tych dwoje przywiązanych do siebie ludzi i syna umieścić w domu opieki...
poryczałam się i ryczę dalej, bo widzę w tym programie swój los, los Wu...
pracownik socjalny, który wypowiada się w programie jest do niczego i powinien  być wywalony z pracy natychmiast! Nie potrafi nic innego, jak tylko zaprzeczać prawdzie mówiąc - to nie możliwe, to nie możliwe.
Niestety, w Pomocy Społecznej są ludzie i ludziska, ja wiem, że to nisko płatna praca, ale tyle ludzi jest bez pracy, niech przyjdą nowi, młodzi, którym będzie się chciało tak organizować pracę, nadzór żeby były efekty.
Ja też jestem utrzymanką pomocy społecznej i jestem kontrolowana raz w roku, tylko raz w roku...codziennie żrę lody tiramisu a moje dzieciaki wpierniczają chleb z cebulą.
niech w końcu ktoś to sprawdzi, bo mnie już mdli a one cuchną cebulą na odległość

mój dół jest pełen złości i obaw o los Wu, ale to oczywiście może spotkać każdego, każdego...

18 komentarzy:

silka pisze...

Niestety masz racje. To, co mnie przekonuje do Kanady albo krajow skandynawskich to opieka socjalna. Ale nie kazdy moze uciec z tego kraju na wlasnych nogach ...

Anonimowy pisze...

Zdarza się , że człowiek oddala się od Boga , doznaje w konsekwencji wielkiego rozczarowania, któremu może towarzyszyć także lęk. A jest tak dlatego , że w wyniku oddalania się , człowiek zaczyna odczuwać bolesną samotność , czuje się zagubiony , opuszczony , niekiedy nawet bezradny , z obawą zaczyna zastanawiać się nad swoim przyszłym losem. Z tego lęku wyłoni się w końcu poszukiwanie... .
Pamiętajmy , nie ma przyszłości człowieka bez poszukiwania i nie ma jej również bez miłości , tej miłości która służy , jest wrażliwa na niedolę innych , nie szuka swego , ale pragnie dobra dla drugich , gotowa jest do wspaniałomyślnego dawania! Ona do Was przyjdzie i nigdy już nie opuści. Wiem co piszę.

Halina

taktyczny pisze...

Opieka tzw. społeczna to jeden z najniebezpieczniejszych pomysłów. To praktycznie aparat przymusu, który ma prawo arbitralnie podejmować decyzje w najbardziej żywotnych sprawach, jak rozbijanie rodzin. Zwykłe polityczne czy ekonomiczne szykany to przy tym pikuś. A sprawa jest prosta - daje się niekontrolowaną władzę urzędnikom, i wystarczy. Weźmy to co się dzieje w Skandynawii, zwłaszcza w Szwecji. W Danii też, ale lojalnie mówię, że mniejszym stopniu ;). W Polsce też sprawy są kierowane w tę stronę. Dla społeczeństwa jest jeszcze taka nadzieja, że z braku pieniędzy wszystko ostatecznie pieprznie. Ale wiele rodzin, wiele osób będzie przeżywać niestety niewyobrażalne tragedie.

Beata pisze...

Halina, mogę Cie zapewnic, że Wu kocha Boga bezgraniczna miłością...

Beata pisze...

Silka, kiedy mogłam wyjechac z kraju ja zostałam , bo "przecież rosnie nowa Polska", a potem było juz za trudno, a potem już niemozliwe...

Beata pisze...

Taktyczny...niestety masz rację...

silka pisze...

Znaczy sie Halina napisalas, ze wierza biedni i zalezni od innych. Nic nowego. Tylko kto sam chcialby wybrac sobie taki los?

Rozumiem Cie Beato. Moi rodzice maja podobne przemyslenia ...

silka pisze...

Taktyczny, piszesz o Szwecji, gdzie sie Toba opiekuja nawet jak nie chcesz i o Polsce, gdzie nie opiekuja sie prawie wcale. Obydwa systemy Ci sie nie podobaja. Wiec, pozwolisz ze spytam, co Ci sie podoba?

bere pisze...

mnie to przeraża. niemoc, bezsilnośc i poziom opieki. co jakiś czas mnie dopada strach, że kiedyś, za jakiś czas.

Anonimowy pisze...

Beato, moze uznasz to za kiepskie pocieszenie, albo niestosowne, ale musze to powiedziec:
masz rodzine, nie jestes sama z Wu. Masz tez przyjaciol. Bo masz wielkie serce. I tacy ludzie maja przyjaciol.
Nie zostaniesz sama, jesli bedziesz potrzebowala pomocy.
Nie kazdy moze miec taka pewnosc. Nie kazdy moze miec na to nawet nadzieje.

AA

Anonimowy pisze...

Halino, wielu Polakow szczyci sie przynaleznoscia do spolecznosci o najwyzszym odsetku ludzi nalezacych do Kosciola Katolickiego, wg nich jedynego milego Bogu.
I to w tym spoleczenstwie sa kanalie, ktore podejmuja sie odplatnej opieki nad chorymi po to, by ich bezradnosc wykorzystac, czy to przez niedbale wykonywanie swych obowiazkow czy wrecz przez bezprosrednia kradziez. Zamiast milosci niosa tym ludziom pogarde lub obojetnosc.
Nie odpowiadaj mi.

AA

Beata pisze...

AA - zdaję sobie sprawę, że grzeszę, bo nadzieja, przyjaciele...ale tak na prawdę nigdy nie wiemy, kto zostanie przy nas do końca. Żeby znalazła się jakas opieka dla Wu musze zmienic miejsce zamieszkania, a tego nie chce Wu... nie jest to problem nie do rozwiazania (mam nadzieję:) ), mysle o nim codziennie, zawsze jest jeszcze plan B i plan C, a nawet...D

Beata pisze...

ok, wychodze z doła! dzisiaj:)

Nivejka pisze...

Niedawno rozmawiałyśmy o pozostawionej praktycznie samej sobie kobiecie. Kiedyś była szanowaną, pełna zapału i poświęcenia lekarką. Dziś jest ciężarem dla rodziny. Gdyby nie ludzie którzy zawdzięczają jej życie pewnie zginęłaby z głodu...

Beata pisze...

czasami obcy znaczy lepszy

Anonimowy pisze...

Beato, nie grzeszysz, bo strach, obawa przed przyszloscia, obawa o bliskich nie moze byc przeciez grzechem.
A Ty jestes niesamowita.
I Twoja postawa daje innym nadzieje i wiare w ludzi.

AA

taktyczny pisze...

@silka: A gdzie ja piszę, że polski system mi się nie podoba? To tobie się nie podoba :) Ja twierdzę, że polski jest jeszcze mimo wszystko bardziej ludzki, niż skandynawski.

Beata pisze...

AA...(spłoniona)