1 sty 2011

się będzie działo


Jaki będzie rok 2011 w polityce?
Zapowiada się bardzo silny, zdecydowany rok. Suma jego cyfr 2+0+1+1=4 daję czwórkę, co oznacza dążenie do stabilizacji. Czwórka to m.in. symbol ziemi, czterech stron świata. Symbol ziemi może zapowiadać okres rewolucji, buntu, stawiania czoła temu, co do tej pory blokowało nas w skutecznym działaniu. To czas postawienia na siebie. Wyjście z Matriksa i postawienie na swobodę działania. Czwórka w kartach tarota odpowiada za arkan czwarty, arkan cesarza, związany z m.in. z państwem, budżetem czy administracją. Oznacza to, że w nadchodzącym roku wszystkie państwa będą chciały uporządkować grunt, po którym się poruszają. Będą chciały wiedzieć na czym stoją, będą dążyć do stabilizacji.
Czeka nas rok rozliczeń?
Nie, raczej poszukiwania swoich fundamentów, umocnienia postaw i wartości w obrębie, których państwa poruszają się na arenie międzynarodowej. Będzie to rok, w którym dużą uwagę będzie przykuwała ekologia, wszystko co związane z ziemią, z naturą. W 2011 roku na arenie międzynarodowej będziemy świadkami lansowania polityki spokoju. Państwa będą poszukiwały złotych środków do rozwiązania wszelkich konfliktów, często będą powoływały się na postać Dalajlamy, jako symbolu pokoju. Tak, to będzie rok zmian, rozwiązywania konfliktów bez urażania żadnej ze stron.
A w Polsce?
W nadchodzącym roku naszą intencją będzie coraz mocniejsze zaakcentowanie naszej siły przebicia w dyplomacji. Na arenie międzynarodowej będziemy chcieli zaznaczyć swoją pozycje w polityce zagranicznej. Ciekawym dla nas czasem będzie wiosna przyszłego roku. Będziemy wtedy na ustach całego świata. Polska nie będzie schodziła z pierwszych stron gazet. 


Otóż, to, to najważniejsze, żebyśmy my malutki ale wielki kraj nie schodzili z pierwszych stron gazet, a po cholerę?
nie trzeba być wrózką żeby przewidzieć zmiany na linii frontu politycznego, pisiory ocaleją, moim zdaniem niespodziewanie urośnie w siłę PSL
Czy Kluzikowa urośnie na nowego partyjnego lidera? prawdopodobnie nie ma wyjścia ale moim zdaniem ona się do tego nie nadaje, poza tym jakoś przy niej za ciasno, żeby mogła wyostrzyć pazurki.
a w ogóle to bedzie ciekawy rok dla wszystkich:) ale ciekawy nie znaczy pożądany, niestety, cóż założyłam sobie, że jeśli dotrę do Baronowej w styczniu to będzie to i dla mnie udany rok:)
czego i Wam życzę po raz kolejny, a co tam!:)

14 komentarzy:

diesel pisze...

ehh, znowu sie bedzie dzialo?? :D :D
zobaczymy

Anonimowy pisze...

Kluzikowa rozgrywajacym na scenie politycznej?
Ona? Mialka i chwiejna, z glupia Jakubiak i cyniczna dwuglowa hydra Bielanem Kaminskim przy boku?
Cudownie.

I mam nadzieje, ze ta cala wrozka sie myli jeszcze w jednej kwestii: nie chce, zeby Polska znow byla na ustach calego swiata.

Margo pisze...

Życzę Ci spokojnego życia Beatko :) aby ten rok był dla Ciebie spokojem emocjonalnym :***

Stardust pisze...

Moze sie nie znam, ale nie widze w Kluzikowej potencjalu. Albo moze potrzebuje ostrzejsze okulary:))

taktyczny pisze...

Mnie też zadziwia ten pęd do rozgłosu. Pierwszy raz w historii nasze miejsce na Ziemi wydaje się nie mieć znaczenia strategicznego. Komu to, cholera panie, przeszkadza? To samo EU - na co komu ten kolos na glinianych nogach? Prawdziwa Europa to chrześcijańska kultura i tożsamość. Swoją rolę w polityce Europa będzie mieć zawsze, niezależnie od tej lewicowej utopii. A dzicz niech się tłucze w Azji między sobą.

Jeszcze raz - na szczęście, na zdrowie, na ten Nowy Rok! :)

Nivejka pisze...

Czyli nic nowego...;)

Beata pisze...

stara bida, podobno lepsza niz nowa:)

zgaga pisze...

Uprzejmie dziękuję za kolejny ,,ciekawy'' rok. Chcę spokojnego wreszcie! I Wam tegoż życzę!

Kwoka na Dolinie pisze...

A ja tylko w kwestii formalnej - dlaczego Kluzikowa, kiedy ona z domu Kluzik, czyli Kluzikówna? po czesku to by się nawet zgadzało, ale nie po polsku ... i tyle. Albo Kluzikówna, albo Rostkowska - upieram się! :/

Anonimowy pisze...

Kwoko, masz oczywiscie racje.
Mozna jeszcze o niej mowic: Kluziczanka.

Beata pisze...

albo Kluziowa, albo polskajestjanważniejsza, albo TA BABA, ewentualnie była PISiorowa, ale to mi sie nie podoba

Antares pisze...

Jeszcze tu wrócę!
/Mały Głód/
:D

Tribudragon pisze...

@Beata

będzie dużo trzęsień ziemii :-)

u mnie jest rok 2554 = 16

Myślę , że szesnatka jest mocnejsza niż czwórka , hehe...

jakby nie było to są tylko liczby.
w ogóle nowy rok powinien zaczynać się 21 marca...

Gregorian calendar - ten dominujący obecnie to 2011

MMXI

Armenian calendar 1460
ԹՎ ՌՆԿ

Bengali calendar 1418
Berber calendar 2961
Buddhist calendar 2555
Burmese calendar 1373
Byzantine calendar 7519 – 7520
Chinese calendar 庚寅年十一月廿七日
(4647/4707-11-27)
— to —

Coptic calendar 1727 – 1728
Ethiopian calendar 2003 – 2004
Hebrew calendar 5771 – 5772
Hindu calendars
- Bikram Samwat 2067 – 2068
- Shaka Samvat 1933 – 1934
- Kali Yuga 5112 – 5113
Holocene calendar 12011
Iranian calendar 1389 – 1390
Islamic calendar 1432 – 1433
Japanese calendar Heisei 23
(平成23年)
Korean calendar 4344
Thai solar calendar

Beata pisze...

co tu dużo mówić, do wyboru, do koloru :)

Kaszubken kalendar - zawsze 18 :) i za 10 min 13.00 :)