13 lis 2010

Bunt

Koedukacyjny ośrodek socjoterapii dla trudnej młodzieży? Nie wiem czy to dobry pomysł...w końcu pobyt w takiej placówce to nie ma być miód...


Policja poinformowała też, że w Młodzieżowym Ośrodku Socjoterapii w Łysej Górze odnotowano od otwarcia około 50 interwencji policji. Ośrodek powstał na początku września tego roku... 


to częstotliwość... tak mniej więcej co drugi dzień trzeba było interwencji do placówki, która z założenia ma sobie radzić z trudnymi zachowaniami młodzieży... coś musi być tam nie tak, prawdopodobnie zbyt szybko zareagowano interwencją policyjną, stopniowanie kar, nagan, straszaków tam chyba w ogóle nie miało miejsca...
ale może zbyt szybko oceniam...

9 komentarzy:

myszka pisze...

Takie miejsca to trudna sprawa. Powstają raczej, bo trzeba gdzieś tych młodych ludzi umieścić, niż z przekonania, że naprawdę da się im pomóc.

Beata pisze...

przede wszystkim przekonanie musi być...

Diablotka Torebusiowa de domo Foksal pisze...

a da się im pomóc?
czy są jakieś zanotowane sukcesy na tym polu?

Nivejka pisze...

Nie bardzo wierzę w dobroczynne działanie takich ośrodków. Widzę po prostu tych którzy wracają z takich "zesłań".

Szeherezada Stiepanowna pisze...

A ja w ogóle w resocjalizację nie wierzę...

myszka pisze...

Czy da im się pomóc? Mimo wszystko patrzę na takie ośrodki jak na przechowalnie - lądują tam, gdy wszyscy mają ich dość. W gruncie rzeczy największe znaczenie mają osobowe predyspozycje wychowanków i środowisko do jakiego będą musieli wrócić. Ludzie czasem naprawiają się bez resocjalizacji, a czasem robią się jeszcze gorsi z nią.

Beata pisze...

niestety jakas izolacja czasami musi byc... jestem przeciwna, temu żeby ten co pobił mógł chodzic normalnie do szkoły a pobity lezy w szitalu na przykład...
obowiązek szkolny do 18 roku życia jest, dalej sie już uczyć nie trzeba, ale państwo musi stworzyć warunki dla tych, którym sie wydaje, ze sie uczą...
czasami tero nie rozumiem, nie chodzi taki do szkoły (OHP), potem wpada raz w miesiącu na niby sprawdzian, podpisuje kartke imieniem i nazwiskiem a nauczyciel mu zalicza na 2 za to że był! jedynka też im starcza, gorszy jest brak ocen, bo uczen niekwalifikowany jest...paranoja

Anonimowy pisze...

Miejsce... LYSA GORA!
Wcale nie dziwie sie ze tam diably szaleja...
( komentarz z mlyna w L)

Anonimowy pisze...

A ja chce wierzyc w resocjalizacje.
Bo gdyby miala byc calkowicie nieskuteczna, to bylaby zla wiadomosc dla nas wszystkich.
Tyle, ze trzeba sie powaznie zastanowic jak ma wygladac resocjalizacja, by dawala choc cien szansy na powodzenie.