1 paź 2010

TONY

Curtis nie żyje
znalezione w sieci
 lubiłam go bardzo, nadal lubię,
co prawda on nie przepadał za "Tajemnicą Brokeback Mountain", ja wręcz przeciwnie, ale to nie ma znaczenia. Dobrym, niewykorzystanym aktorem był.

6 komentarzy:

Nivejka pisze...

Może miał za słabego agenta...

anabell pisze...

Może miał za mało tupetu, a w tej branży sam talent i uroda nie wystarczają.

Kwoka na Dolinie pisze...

Przecież zagrał w wielu filmach - ( obszerna filmografia ), a dzięki roli w "Pół żartem, pół serio" ma poczesne miejsce w historii kina.
Tak więc nie żyje już cała trójka aktorów z tej świetnej komedii...

zgaga pisze...

Żal...

helena pisze...

Ach, kiedyś kochałam się w nim platonicznie :-) I to nie tylko za "Pół żartem...". Smutno mi się zrobiło, świat, który najbardziej mi odpowiada, odchodzi nieodwołalnie.

Beata pisze...

Czułam, że mam konkurentkę...nie spodziewałam się tego po Tobie! (odwraca się plecami i z trudem tłumi łzy...)