23 wrz 2010

"Krucyfiks chwalisz, bo tak ci bezpiecznie. Drewno masz w ręku, a w tym drewnie próchno. Pacierze mruczysz, ale strachem cuchną" -

ha, interpretacja pani Sobeckiej powaliła mnie na kolana...

9 komentarzy:

Kopacz pisze...

Przeklęty Miłosz, polskość w naszych sercach niszczy. Plfu... !

myszka pisze...

:)) Jakby o niej?

Nivejka pisze...

Boszzzzzzzz... Widzisz i nawet piorunem nie postraszysz;)

Iva pisze...

żeby nie wiem co zrobiła, to i tak przegra! Durna baba!

zgaga pisze...

To jedna z tych, których Bóg pokarał odebraniem rozumku...

fire.woman pisze...

co to za bełkot jakiś ???

iw pisze...

Pani Posłanka pewnie z tego wypracowania dostała trójkę i teraz ona nam wszystkim pokaże, co też ten Miłosz miał na myśli!!! :)))

antyfaszysta pisze...

Nie używam słów powszechnie uznawanych za obelżywe, a tylko takie mi się cisną. W sumie nie wiadomo, co trzeba z tym zrobić. A jeśli nawet wiadomo, to nie ma odważnych. Są wzory sprawdzone od 1789 r. Jest coraz powszechniejsze oburzenie społeczne. Tylko nikt nie powie otwarcie. A jeśli mówi, to jest zbyt słaby albo jedynie szuka głosów na najbliższe wybory.
A może to, do cholery ciężkiej, samo musi wymrzeć?
Może, do (...) nędzy, nie będzie miało następców, albo z pokolenia na pokolenie coraz mniej?
Sam nie wiem...

Beata pisze...

Antyfaszysto...nie ma szans, będzie następne pokolenie...