22 sie 2010

Stary rower

to ja już jestem stary rower, bo przecież Komendanta juz mamy, to się w tak dostojną nazwę wcinać nie mogłam:)

Rzeczywistość jest taka sama jak była przed dwudziestym sierpnia, Maciarewicz błądzi, "obrońcy" postanowili jeszcze bardziej sie umęczyć, ale zamiast biczowania wybrali drugą tablicę, cóż nie od dzisiaj wiadomo, że przemoc psychiczna bardziej boli a słowo pisane staje się ciałem...

Za to LHC na półmetku, niestety blog Cytadela zamarł był a to był mój jedyny znajomy blog, w którym co nieco rozumiałam, poza tym jego Autor i Komentujący potrafili mi przybliżyć zawiłości istnienia wszechświata. A jeśli wszechświat miał być pod ziemią to tym bardziej moja klaustrofobiczna dusza wyjaśnień potrzebuje...:( Zrozumiałam tam jedno, że mechanizm nie pracuje idealnie, ale sądzę, że podczas tworzenia się światów w kosmosie, też nie było idealnie i wszystko powstało właśnie dlatego, że jakieś gwiazdy zamieniły się w "i czasopisma"...:-)

Adamek niestety pokazuje, że kurduple potrafią i Jarek jeszcze nieraz podskoczy, z tym, ze akurat zwycięstwo Adamka chyba każdemu pasuje, nawet jak się boksu nie lubi, bo co tu lubić, jeśli jeden drugiemu wprowadza mózg w stan wibracji.

W Korei i Chinach wielkie powodzie, ale to już było i nie robi wrażenia, poza tym żółte nie jest w modzie...ale i trudno im pomóc, muszę przyznać uczciwie.

7 komentarzy:

Margo pisze...

Zapomniałaś o pożarach w Portugalii i Hiszpanii :)

Nivejka pisze...

Te kurduple to chyba jednak najgorsze są... małe niepozorne, a skaczą i gryzą jak pchły;)

Antares pisze...

A ja jestem nie na czasie bo o tym co się w Polsce dzieje to się zwykle od Ciebie dowiaduję :D. Z telewizornią to ostrożnie jeśli człowiek się nie chce niepotrzebnie wkurzać...
Co do przeistoczenia się w Teściową, to mam nadzieję, że jednak będziesz postrzegana po prostu jako Mama :)

Stardust pisze...

Najwieksza tragedia to dotknela Pakistan. Az serce boli patrzac co sie tam dzieje, szkoda mi tych ludzi.

zgaga pisze...

Ależ bogactwo tematów....

Kwoka na Dolinie pisze...

Taak, bogactwo tematów, a takie jak LHC przekraczają moje możliwości umysłowe, a książki " Anioły i demony" też nie czytałam i chyba nie przeczytam. Obrońcy krzyża twardo się trzymają, a mnie już rzyg bierze na ten temat ;//
Trochę zaprotestuję jako kurdupel przeciwko uogólnieniom, ale też się nie dziwię i nie będę małostkowa ;))

Beata pisze...

Kwoko - kurduple płci żeńskiej sa mile widziane, nie są złośliwe i wredne, to są kurduple do pieszczenia:)