6 lip 2010

tylko syknęłam

gdy w mowie powyborczej JWJ mówił o POLEGŁYCH w katastrofie pod Smoleńskiem...
teraz zaczyna podskakiwać jakiś ruch,
oczywiście, że rodziny ofiar katastrofy lotniczej chciałyby wiedzieć, znać przyczyny, ja też, na ich miejscu, ale określenie "poległy" nie dotyczy, wydaje mi się, bohaterskich przelotów liniami lotniczymi...
bo jeśli dotyczy, to moja koleżanka z Pireusu powinna dostać już medal i pomnik za życia bo lata jak z pieprzem tu i nazad.


*JWJ = jaśniewielmożnyjarosław

18 komentarzy:

Szeherezada Stiepanowna pisze...

Polegli śmiercią męczeńską.

Tak, tak Beato. Wawel, świętość i nieskończoność w manipulacjach. I jeszcze wieczny krzyk, że obrażają.
To się ludkom zapisuje na mózgowych płytach jak system operacyjny.

Szeherezada Stiepanowna pisze...

Śledztwa dotyczące katastrof lotniczych trwają minimum rok i potrzebują spokoju a nie fajerwerków.
Zresztą uważam, że przykrywana jest nieudolność i odpowiedzialność przez ten wrzask, wytykanie paluchem i robieniem hucpy. Tuska i Komorowskiego chcą przesłuchiwać, o przesłuchaniu osoby, która rozmawiała w trakcie lądowania przez telefon (osoba decyzyjna, umówmy się) mowy nie ma...
;-)

Kaś pisze...

dokładnie!

anabell pisze...

Witaj, mnie aż rzuciło. Nazywanie poległymi ludzi, którzy zginęli w katastrofie jest co najmniej nietaktem wobec tych, którzy polegli w walce, zabici przez wroga, a mówienie o nich męczennicy jest ubliżaniem tym wszystkim, którzy zginęli śmiercią męczeńską za wiarę , przekonania, lub w obronie Ojczyzny. JK stosuje dewaluację wszelkich pojęć i robi swoim "wyznawcom" wodę z mózgu.

Mała Mi pisze...

JWJ i rozszerzenie tego skóru bardzo mi się podoba :) politycznych spraw nie komentuję, ponieważ nie znam się na nich... :)

Nivejka pisze...

Między poległy za zginął różnica jest ogromna. Wszystko zależy od tego kto zginął i w jakim towarzystwie;)

anabell pisze...

Zwrot "polegli" i "męczeńska śmierć" jest jawnym nadużyciem i obrazą dla tych, którzy polegli w walkach i dla tych, którzy ponieśli śmierć męczeńską za wiarę lub ideę, lub w obozach koncentracyjnych. I nie bardzo rozumiem,że nikt tego głośno nie potępia.
Miłego, ;)

zgaga pisze...

To i moim dzieckom mniejszym po orderze...

Nivejka pisze...

W tym przypadku nie jest ważne czy poległ czy zginał w wypadku. Liczą się okoliczności i towarzystwo w którym się "poległo"
A swoją drogą, to nadużywanie takich słów sprawia, że nic nie jest takie jakim być powinno.

Szeherezada Stiepanowna pisze...

Tu mi wcięło dwa komentarze :-)

Stardust pisze...

Alez nie zapominaj ze BOHATERSKO polegli.. Niczego Cie nie nauczyla ta tygodniowa zaloba, eeech Beata, Beata.. popraw sie.

Mijka pisze...

chyba się fochnę,bo zżera komentarze!!!!!

Anonimowy pisze...

Demokracja i jej procedury sa obce zwolennikom PiS.

http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,8105569,Oficjalna_strona_prezydenta_dzis_jeszcze_byla__zalobna_.html?order=najnowsze#opinions

http://wybory.gazeta.pl/wybory/1,106728,8106540,Wyborcy_Kaczynskiego_apeluja__uniewaznic_wybory_przez.html?order=najnowsze&v=1&obxx=8106540#opinions

Anonimowy pisze...

Demokracja i jej procedury to pojecia obce zwolennikom PiS-u:

http://wybory.gazeta.pl/wybory/1,106728,8106540,Wyborcy_Kaczynskiego_apeluja__uniewaznic_wybory_przez.html?order=najnowsze&v=1&obxx=8106540#opinions

http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,8105569,Oficjalna_strona_prezydenta_dzis_jeszcze_byla__zalobna_.html?order=najnowsze#opinions

A niejaka Marta K. wyprowadzila sie dopiero wczoraj z Palacu Prezydenckiego - widac liczyla, ze wyprowadzka nie bedzie konieczna.
Wprawdzie w ubieglym tygodniu zadeklarowala, ponaglana publikacjami prasowymi, ze wyprowadzi sie przed wyborami, ale jak widac slownosc odziedziczyla po Kaczynskich.

Anonimowy pisze...

Kolejna proba skomentowania:

Demokracja i jej procedury to pojecia obce zwolennikom PiS-u:

http://wybory.gazeta.pl/wybory/1,106728,8106540,Wyborcy_Kaczynskiego_apeluja__uniewaznic_wybory_przez.html?order=najnowsze&v=1&obxx=8106540#opinions

http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,8105569,Oficjalna_strona_prezydenta_dzis_jeszcze_byla__zalobna_.html?order=najnowsze#opinions

A niejaka Marta K. wyprowadzila sie dopiero wczoraj z Palacu Prezydenckiego - widac liczyla, ze wyprowadzka nie bedzie konieczna.
Wprawdzie w ubieglym tygodniu zadeklarowala, ponaglana publikacjami prasowymi, ze wyprowadzi sie przed wyborami, ale jak widac slownosc odziedziczyla po Kaczynskich.

Beata pisze...

kurna, gdzie sa komentarze Szeh? poszukam na mailu

Beata pisze...

Nowy komentarz do posta "tylko syknęłam" dodany przez Kaś :

dokładnie!



Autor: Kaś , blog: zastępczość, 6 lipca 2010 08:4

Beata pisze...

Kaś napisała pierwszy komentarz i on przepadł zupełnie to go wklejam tutaj:)