6 maj 2010

Szok!

jeden milion sześćset pięćdziesiąt tysięcy...

14 komentarzy:

AthenaErgane pisze...

?!?

myszka pisze...

E tam, szok. Ja nie podpisałam :)

slawkas pisze...

Przewaga domokrążstwa nad luźną akwizycją pośród znajomych. Z jednej strony to jest właśnie dobry prognostyk dla Komorowskiego, z drugiej ostrzeżenie, że samo się nie zrobi. Żeby wygrać, trzeba być aktywnym.

srebrzysta pisze...

Też uważam (bo tak słyszałam ), że to się nie przełoży na głosy wyborcze, bo to raczej forma dodatkowego wpisu do "księgi kondolrncyjnej" a nie faktyczne poparcie. Mam nadzieję, że ten, co mówił się nie myli i ja za nim.

zgaga pisze...

Daj Boże, byście mieli rację....

Nivejka pisze...

Powiedzenie, po trupach do władzy, nabiera realnego wymiaru....

Beata pisze...

brzuch mnie boli na sama myśl...

Margo pisze...

będzie wojna!

Beata pisze...

tfu! tfu!

Kasia pisze...

Czy to aż tak ważne kto wygra? Nie ma godnego przedstawiciela narodu obecnie.Nie ma spośród kogo wybierać.A kto dojdzie do władzy?No cóż polskie piekiełko się juz zaczęło.Jak zawsze.A ile w tym obłudy...

myszka pisze...

Ale są niegodni i bardziej niegodni. Osobiście jestem na "nie" jeśli chodzi o nowy repertuar mlaskania.

ade pisze...

znasz moje zdanie, to po co rozwlekać. Wróżenie z fusów nic nie da. Dupa i tak zawsze z tyłu;)
Bańdziem głosować na mniejsze zło znowu.

myszka pisze...

Zapewne jako rzekł ten powyżej tako się i stanie :/

Anonimowy pisze...

Kasia, mieszkasz za granica?