21 mar 2010

...

Dwóch Panów się spotkało, spotkało, spotkało,
Lecz im się nie udało fari, faru, fara.
          Patrzyli się na siebie, na siebie, na siebie
          I każdy w siódmym niebie,  fari, faru, fara.
Poszukam se innego, innego, innego
Do tańca zgrabniejszego fari, faru, fara.          

18 komentarzy:

zgaga pisze...

Spotkania nie widziałam, ale z komentarzy sądząc, wierszyk trafnie oddaje sens....

Nivejka pisze...

Fari, faru, fara niedobrana z nich para:D

Beata pisze...

Zgago - widziałam tylko tak zwany riplej:) i wystarczy...

Beata pisze...

Nivejko, trzecia zwrotka?:)

Stardust pisze...

Moze bym i zaspiewala, ale nie mam glosu:(

Beata pisze...

nie trzeba mieć Stardust, oni tez fałszowali:)

slawkas pisze...

Kuriozalny jest ten pomysł tzw. prawyborów. Po przegraniu prezydentury dla siebie, Tusk jest na najlepszej drodze, żeby przegrać prezydenturę dla PO - co nie zmartwiłoby mnie ani trochę, bo to za poważna sprawa na takie szopki.

Anonimowy pisze...

Slawkas, zniesmaczona jestem, jakos tak, chociaz czego innego człek się mógł spodziewać? B.

Margo pisze...

na szczęście nie oglądam tv :)

AthenaErgane pisze...

Stronię od wiadomości i gadających głów w telewizorni - o tyle więcej szczęścia :D

Anonimowy pisze...

Beatu, krótko, dowcipnie, ale oddaje istotę rzeczy!
Maria Dora

effka pisze...

Nie oglądałam i nie żałuję:) W tym czasie przypominałam sobie opowieści tysiąca i jednej nocy - znacznie przyjemniejszy sposób na niedzielne południe:)
Ale piosenka całkiem, całkiem:)))

srebrzysta pisze...

Nie widziałam - nie ciekawam :-)

Beata pisze...

Srebrzysta - ciekawe nie było:)

Beata pisze...

Effka - pamiętasz tę piosenkę?:)

Beata pisze...

Mario Doro a bo mi szkoda czasu na te tępe...

Beata pisze...

Margo, ale w radyju tez było i w internecie:)

Beata pisze...

Athena, oj, szczęśliwaś:)