5 mar 2010

5 komentarzy:

Cichy pisze...

Pamiętam, jak gdzieś, w gazecie, widziałem wywiad z autorem tej piosenki - i dziennikarz pytał go o interpretację owej litanii z refrenu. I pan piosenkarz sprawiał wrażenie tworzącego na miejscu odpowiedzi na pytanie "co autor miał na myśli".

Ale piosenka pozytywna.

Beata pisze...

o! a mnie sie wydawało, że to taki czytelny tekst jest...:)

Kopacz pisze...

... ale przecież światem rządzi Szatan...

Beata pisze...

eee, Kopacz, ale który to? bolek i lolek? pipi?

AthenaErgane pisze...

Litania w refrenie skutecznie przeszkadza w zrozumieniu "co poeta miał na myśli" :D