7 sty 2010

Zamknięte/otwarte

z powodu wyjazdu...

jedź dziecię... ja się uczyć każę:)

he, Poznaniacy! załatwcie ładną pogodę:) tak do niedzieli:)
prsz...prsz...

Jestem hiroł, nie przechwalam się, ale jestem z siebie dumna, bo dojechałam, dzisiaj, cało, samochodem do domu:)
z Poznania o 12.30 -- na Kaszubach o 18.59 - po drodze minęłam jedno zderzenie czołowe osobowego z autobusem, 5 samochodów w rowie po lewej stronie, 2 po prawej stronie drogi, jedna stłuczka...
teraz schodzi ze mnie napięcie, więc polatam po blogach, poczytam, odprężę się.

PS - piesio z mojego zdjęcia...chory

14 komentarzy:

Margo pisze...

Tam już wpływy straciłam... sypać ma, no ma!

Kasia pisze...

Spać kobieta nie może...Jakoś tu smutno...

gullviva pisze...

dobra ..to ja poczekam az bedzie otwarte ;)) :)))

slawkas pisze...

Ależ Cię nosi. Miałem to samo. I takie spostrzeżenie na koniec: gdybym oszczędzał te pieniądze, które wydałem na podnoszenie swojego poziomu, żeby m. in. móc lepiej zarabiać, to miałbym więcej pieniędzy... Ale i tak nie żałuję :)

Pistacjowy Kosmita pisze...

Uważaj na siebie. Tam ślisko, zimno, ciemno. I do domu daleko :(

Holden Caulfield pisze...

POSTARAM SIĘ I ZAPRASZAM!!!!!!!!!!!!

Anonimowy pisze...

No, jak z ta pogoda będzie, to nie wiem, akurat jakby mrozy i śnnieżyce zapowiadają.
Maria Dora

Izza pisze...

U nas tylko wieje jak diabli,,,to może w Poznaniu będzie lepiej.

Mijka pisze...

u nas wieje i śnieży..uh!

pisacje pisze...

Zależy, co masz na myśli, Beatko, pisząc: ładną pogodę ;)) Zawieja jak się patrzy ;)

foksal pisze...

po Sylwestrze tylu debili wsiadało za kółko? debili po spożyciu obstawiam, bo trzeźwi to jakoś nie wpadają w rowy ot tak, nie miewają zderzeń dla igraszki

tuv pisze...

WOW ! naprawdę jesteś hiroł:)))
W takapogodę dojechałaś ?!? cało ? świetna babka z ciebie za tą kierownicą:)

Lorenza la Magnifica pisze...

Kluskę ode mnie pogłaszcz

Beata pisze...

nie zdążyłam...za późno przeczytałam...