27 lis 2009

Jezus w spódniczce w kratę...

Dr Gordon Strachan, członek Kościoła Szkocji, w swoim najnowszym filmie zatytułowanym "And Did Those Feet" snuje przypuszczenia iż Jezus mógł odwiedzić Wyspy Brytyjskie...
łał...
- Chrystus miał przybyć do wschodniej Anglii wraz z Józefem z Arymatei, który przyjechał tu zakupić zapas cyny – twierdzi naukowiec...
łał...
- Jezus potrzebował uzupełnić swoją wiedzę, spotykał się więc z druidami zapoznając się z ich starożytną wiedzą. Chciał poznać ich mądrość i posiąść ją...
łał...
potem wyruszył na piaszczystą ziemię Kaszubów i tam postawił kamienne kręgi między innymi w Odrach. Nikt nie wiedział po co...On też nie...

pierwsze trzy akapity za Onet, ostatni - mój:)
Allleluja!

38 komentarzy:

Stardust pisze...

Najbardziej mi sie podobuje ten Twoj akapit:))) A troche pozno, ale do poprzedniej notki chcialam tylko zeznac, ze w Stanach zadne ksiendze sie nie walensajom po domach i to nie zalezy od wyznania. Nie ma zadnych koled i jak mi z tym dobrze, bo przeciez w Polsce nawet jak czlowiek nie przyjmuje to mu sie to czarne szweda po bloku, ulicy, dzielnicy. Zyje w niebie od 25 lat pod tym wzgledem:))))

mironq pisze...

Witaj Beato! To może jeszcze o Węsiory zahaczył? To byłoby w miarę logiczne. Tylko musiał na zimę wracać z powrotem do Palestyny, bo u nas zimy wtedy takie bywały, że w sandałach nie szło wytrzymać. Aha! I jeszcze osiołek był zwierzęciem deficytowym. Pozdrawiam :-)

Latarnik pisze...

Niezły pomysł... Tyle, że musiałby się nieźle nachodzić ten Jezus.
A tak na serio, to myślę, że i bez podglądania Druidów był od nich o niebo lepszym Szamanem...
Kiedyś wymsknęło mi się stwierdzenie, iż Jezus był szamanem przy jakimś księdzu na lekcji religii... Zbladł, poczerwieniał i wyszedł...

Beata pisze...

Stardust, bo u Ciebie jak by sie tak wszystkie inne "księdza" też, korzystajac z równouprawnienia, zaczęli wałęsać, to...o, strach pomyslec:)

Beata pisze...

Mironq, no...napisałam, że "między innymi":) chociaz ja wolę Odry i to z czasów, kiedy am nie było ogrodzenia:)
Cóż, myslę, że On mógł byc u nas tylko przejazdem, w Szkocji cieplej:)
On ma tam teraz swojego człowieka, w tej Szkocji...:)

Beata pisze...

Latarnik, toś sobie nagrabił:)
Mnie najbardziej interesuje po co Józefowi cyna była?
puszek konserwowych wtedy nie było, dzwonów chyba tez nie...

zielone-buty pisze...

:))

Latarnik pisze...

Cyna na kubeczki, talerze i sztućce :)

WT pisze...

Dyć Jezus był Polakiem! Przeca Najświętsza Panienka Polką jest, rodem z Częstochowy! To Wy tego nie wieta!?

Dokąd jeszcze poszedł Jezus? Wpisujcie miasta!

mada pisze...

a może witraze chciał robić?;) - chociaz ta cyna na kubki i witrazowa to zupełnie inna cyna:)

AthenaErgane pisze...

Taaa.. a potem przeszedł się przez ocean na Barbados ogrzać stopy :).
Czego to ludziska nie wymyślą....

Beata pisze...

Cyna... a może to było "cy na lewo pójdą, cy na prawo"? :)

Beata pisze...

Athena, no chodzic lubił, wtedy sie chodziło...:)

Beata pisze...

Mada, taaaa, projekty dla kościołów?

Beata pisze...

WT...z Torunia raczej.

antyfaszysta pisze...

Drodzy Czytelnicy i Interlokutorzy!

Jezus nie pojechał po cynę, a jedynie "przy okazji". Nie mógł robić witraży, bo z wykształcenia był cieślą (po ojcu - tym ziemskim), a z zamiłowania cudotwórcą i filozofem. Poczytajcie Nowy Testament - to był prawdziwy obieżyświat! A do Brytanii pojechał, by wraz z druidami opracować nowe cuda.
Co do pobytu na późniejszych ziemiach polskich - to prawdopodobne, zakładając, że oprócz zgłębiania tajemnic druidów zajmował się importem drewna.

Co do uwagi WT - w tym względzie nie zgadzam się z Kolegą. Brak danych faktograficznych czy nawet poszlak potwierdzających, a nawet uprawdopodobniające twierdzenie Kolegi. A przecież nie będziemy w tym miejscu zajmowali się banialukami czy ludowymi klechdami. Nie uchodzi!

Kasia pisze...

Ale się uśmiałam. Stworzył też markę ze znakiem ryby.Centrala w Watykanie sprzedaje fraszcyznę po dzień dzisiejszy, pobiera daninę jako czynsz ze swoich franszczyznobiorców rozsianych po całym świecie.

Cichy pisze...

Don't ask "what would Jesus do?" - better ask "where would Jesus go?";)

miss pisze...

a po całej aferze z ukyrzowaniem zapakował Marię Magdalenę na osiołka i pocwałowali na wchód... wiwat dr. Strachan, wiwat Dan Brown;)!

miss pisze...

ukrzyżowaniem, sorry!

Anonimowy pisze...

Beata : komu w Szkocji cieplo, temu cieplo. Szkotom cieplo, a hanyska zebami podzwania :/

Stardust : masz Pani racje ! Bo, nawet jak rzeklam ministrantu 'nie nada', to w sam dzien koledy do drzwi mi kolatano ! Mysmy siedzieli jak myszy pod miotla, nawet do judasza ze strachu nie podchodzac, a to moze nie byl Ksiadz Jegomosc, ino paczka z Ameryki ? Albo sasiedztwo przybywalo tarzac nas w smole i pierzu jako antychrystow ? Ach, Polska, Polska...
PS.Przepraszam Pania na Blogu, ze czepilam sie ty kolendy, skoro juz inne tematy wjechaly.
zzo

szpiegowsky pisze...

@beata: no to jest piękne ;-)

podoba mi się na równi z odkryciem siakiś amerykanckich naukowców- że jezus mógł chodzić po wodzie, bo wtedy był inny klimat,
i nocą jezioro zamarzało :-)

Kopacz pisze...

Banał i klops rozdeptany na środku rajskiej łąki.

zgaga pisze...

Tak czy owak Odry kocham!

diesel pisze...

Bosze jo dopiero Mikolaja zoboczol a wy juz o kolyndach :o
Mikolaj boski bo mie wystraszol... wsadza fotaka ;)

Anonimowy pisze...

Witaj Beato, no, cóż, tylko patrzeć, a zostanie napisana całkiem inna Biblia. Postmodernizm wkracza wszędzie.Maria Dora

Beata pisze...

Mario Doro, bo podobno, ta co jest, to niedobrze przetłumaczona została:)
mnie to nie przeszkadza, a ludzie mają co robić, wydawnictwa wydawać, księgarnie sprzedawać...kręci się:)

Beata pisze...

Diesel, ja fotaka? ni moge!

Beata pisze...

Zgaga, ja też, ja też:)

Beata pisze...

Kopacz, krowi placek...

Beata pisze...

Szpiegowsky, a widziałas film "wystarczy być"?...

Beata pisze...

Zzo, Szkotko Ty moja po husbendzie:), jakem sobie Ciebie wyobraziła w kuckach pod drzwiami...zaszlochałam...ze śmiechu:)

Beata pisze...

Miss, własnie, tylko gdzie te jego rozsiane dzieci po świecie sa?

Beata pisze...

Here is the question... Cichy:)

Beata pisze...

Kasiu, a szkoda, że znak towaru zastrzezżony...

Beata pisze...

Antyfaszysto, potrzebuję więcej danych w sprawie handlu drewnem to wiesz ja mam chętnego na tartak i sęk plus małego dupelka:)

antyfaszysta pisze...

Sęk jest w tym Beato, że z dupelków został tylko łyżew - wredne bydlę!

Beata pisze...

ups! a jajnik?