14 paź 2009

Beata! Spać!

Już idę, idę...

8 komentarzy:

Stardust pisze...

No dobrze chociaz, ze nakrzyczalas na siebie i ze sie sluchasz:))

dikejka pisze...

Ej! Wstawaj! ;))

Anonimowy pisze...

Wiesz, co, Beato, ja chyba tez tak będę musiała sobie rozkazywać. A jak takie pogody zmienne, to w ciągu dnia się zdrzemnę, a potem w nocy wysiaduję.
Pozdrawiam. Maria Dora

gullviva pisze...

Posluszna jestes ..... :)))))))

Mijka pisze...

widziałam ten wpis o 3 w nocy..i co poszłaś spać????
mnie budził dzisiaj kaszel...

Beata pisze...

poszłam, poszłam, twój kaszel mi nie przeszkadzał:)

Mijka pisze...

to dopsze:))))
odpoczywać trzeba!!!!

Beata pisze...

a czeba, czeba, obejrzałam (wyjątkowo) "pora umierać" walcząc z sennością, film ok, jednak przewidywalny, bo cóż, przewidywalna jest śmierć i przewidywalna jest chęć opieki rodziny, synowej...przewidywalne to jest
warto było oglądać ten film chociażby za "niech się pocałuje w dupę"

denerwuje mnie to infantylne, bezosobowe podejście personelu, młodszego personelu do osób starszych, uposledzonych też. to zwracanie sie per ty, kiedy staruszkowie i niepełnosprawni musza "paniować", denerwuje mnie to i zwracam uwagę, kiedy widzę. I nie jestem rozumiana...
ale, jeśli do mnie kiedys, ktoś powie w ten sposób to zjadę równo...i dadza mi zastrzyk, bo powiedza, że jestem niebezpieczna dla otoczenia